Valkyrie: Wspinaczka na tron: recenzja
„Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia ” – Fallout 2
Słowa z wprowadzającego wideo Fallout 2 to najlepiej charakteryzują to, co dzieje się w „Walkirie. Wspinanie się po tronie „. Tak, główny bohater został zmieniony – teraz w miejscu Aleksandra, w połowie noszone (a raczej wszystkie 90% nagi). Tak, dodano nowe jednostki i nowe zaklęcia. Tak, fabuła jest niezależna. Ale ogólnie „Walkiria. Wspinaczka na tron „prawie całkowicie kopiuje oryginał. Wojna nigdy się nie zmienia.
Jeśli pamiętasz, podczas wędrówek Aleksandra w Annarot poznał doskonałego wojownika Aeneasa, który udzielił wszelkiego rodzaju pomocy w swojej wielkiej misji dla obalonego władcy. Addon, według programistów, powinien rzucić światło na życie tego samego „Amazon”.
Niemal natychmiast po narodzinach dziewczyny zdarzyło się wielki problem. Nieznani wrogowie spalili jej wioskę i bezlitośnie zabili wszystkich mieszkańców. Dziecko zostało wyrzucone, aby umrzeć na zimno, co w rzeczywistości robiła, dopóki dziewczyna nie znalazła starego orka. Wziął Aeneasa i zaczął ją rozwijać i edukować. Początkowo inni zielonymi, którzy browymi śmiali się ze starego człowieka, ale potem zdali sobie sprawę, że Aeneas nie był tak prosty, jak się wydaje, i dlatego przestali się śmiać. A Aeneas nadal trenował ciężko i odniósł wielki sukces w sprawach wojskowych. Orki postanowiły ją zaakceptować w swojej wielkiej i przyjaznej rodzinie, ale na początku Enene musiała przejść przez pewien test. Tutaj gracz wchodzi w interesy.
Mechanika gry, jak wspomniano na początku artykułu, praktycznie się nie zmieniła. Po pierwsze, musisz dużo biegać. Kiedy mówię, że będę musiał „dużo biegać”, oczywiście wiele znaczy dużo, dużo. Zasadniczo zadania nie świecą z różnorodnością – to znaczy w ten czy inny sposób będziesz musiał kogoś wypełnić. Główna i jedyna waluta w grze Aeneas otrzymuje głównie od zamordowanych potworów – kilka tysięcy złota często leży w wrogach w jego kieszeniach, więc bohaterka nie ma problemów z gotówką. Od czasu do czasu wojownik, nowa zbroja z bronią upadną (którą można dostać tylko w kowale po wykonaniu zadań fabularnych). Ponadto skromne Aeneasz może przyciągnąć kilka pierścieni i amuletów. Na tej szafie i akcesoria Wojowników kończą.
Bohaterka przyciąga doświadczenie w tych samych bitwach z wrogami i innymi zwierzętami. Możesz wydać cenne okulary na zwiększenie zdrowia, bliskiego/dalekiego obrażeń, a także na moc magii. Kolejnym ważnym parametrem jest autorytet, ponieważ to on jest odpowiedzialny za liczbę wynajętych wojowników. Nawiasem mówiąc, twoi najemnicy będą nie mniej silne niż w oryginalnym „wspinaczce”. Jeśli łatwo było mieszać krzyżowców i amazony, to w „Walkirie” orki i, powiedzmy, Wikingowie mogą współistnieć. Energiczny koktajl.
Bitwy nie różnią się dynamiką (tak, wiem, że opisuję strategię krok po kroku, ale nadal). Cóż, dlaczego, powiedz mi za każdym razem przed bitwą, demonstruj pole bitwy z widoku ptaka? Lub znowu, co do cholery w kółko, aby obserwować, jak Aeneas wyzywająco ociera nóż polowania z nieistniejącej krwi? To czas. Taktyka w bitwach również nie wystarczy – często ten, który idzie szybciej (i odpowiednio wcześniej) wygrywa. Tak więc gracz może prawidłowo założyć żołnierzy i rekrutować żołnierzy z maksymalną prędkością – trafienie na odpowiedź (jak na przykład w ”Bohaterowie„) nie jest tutaj dostarczone. Te są dwa. O tak, nie można nie zauważyć kilku walk pozostałych z oryginału bez ochrony: popełnili błąd-więc, jeśli ponownie odtworzasz wszystkie trzy lub cztery pięć bitew. To są trzy.
Grafika jest okropna. Bez komentarza.
***
Chociaż oczywiście są interesujące momenty w grze, a wielu to się spodoba. Zwłaszcza fani TBS. Zwłaszcza fani oryginalnego „wejścia”. Ale problem polega na tym, że już to wszystko widzieliśmy. Za mało nowych. Zbyt wiele nieudanych błędów … wojna nigdy się nie zmienia.
Profesjonaliści: ciekawa historia;Wierność tradycjom oryginału.
Minuses: Za mało nowych pomysłów;przestarzała grafika;Monotonna ścieżka dźwiękowa.