Shadows: Awakening: Recenzja
Shadows: Awakening -Gra jest wyjątkowa na swój sposób. To jednocześnie kontynuacja i przeróbka i przedruk pierwszej części, Shadows: heretyczne królestwa, które ukazały się w 2014 roku. Opowiedziała tylko pierwszą część historii i szybko, jak obiecali autorzy, nie mogą wydać drugiego. Cztery lata później spisek ostatecznie wyciągnął logiczny wniosek, a wiele (choć nie wszystkie) błędy i niedociągnięcia oryginału zostało poprawionych.
Demon ratuje świat
Przypomnij sobie, że sama Shadows: heretyczne królestwa kontynuował i opracował zarówno fabułę, jak i pomysły Kult: heretyczne królestwa już wydanie 2004. I ten fabuła została przekręcona wokół dość typowej historii wyjęcia i upadku (przede wszystkim moralnego) potężnego porządku czarodziejów Penta, które pierwotnie powstały w celu zwalczania zła i ekscesów religii w społeczeństwie, a raczej IT, a raczej IT, a raczej IT, a raczej jego przywódcy, ostatecznie on sam bardzo życzył władz i władzy, które stały się zagrożeniem dla całego świata.
W wyniku działań Penta, granica między dwoma wymiarami – żyjącymi i umarłymi – była rozmyta. Demony ze świata cieni zaczęły znacznie bardziej wnikać do majątku śmiertelników i wchłaniają dusze – szczególnie tych, którzy używają silnej magii i tworzą inne paskudne rzeczy.
Gramy tylko dla jednej z tych dusz dusz, ale nie całkiem zwyczajna. Nie przyszedł – został powołany przez potężnego czarodzieja, byłego członka Penta Nereya, który z jego pomocą chce uratować siebie i cały świat, powstrzymując przywódców porządku zniewolonych przez inne demony i grzechy. W tym celu nasz spcieczka pochłania dusze wielkich lub po prostu bardzo silnych śmiertelnych bohaterów, którzy albo zmarli dawno temu, albo zostali zabici przez nas. Wszystko to jest konieczne, aby działać jednocześnie w dwóch wymiarach.
Gra jest pełna testów, łamigłówek i pułapek.
Wątpliwy sojusz
Krawat, musisz się zgodzić, nie jest standardowy, a zatem prowadzi do sytuacji non -standardowych. Czarodziej, demon i bohaterowie wchłaniani przez niego nieustannie kłócą się i nie ufają sobie nawzajem. Pożeracz uważa resztę swoich marionetek, kategorycznie się z tym nie zgadzają, co Demon wychodzi. Potężny generał rasy wilkołaka, którego dusza jest w nas pochłonięta, może przyznać się do byłego kochanka, że nie należy do siebie, chociaż stara się zachować niezależność w jak największym stopniu. Jeśli to zrobisz, wówczas zjadacz zwinął histerię, a łowcy demonów zaatakują gracza w następnej lokalizacji.
Lub oto sytuacja. Wybierając na początku duszy jednego z trzech wielkich bohaterów wcześniej zabitych przez kogoś (w rzeczywistości jest to wybór klasy), możemy grać dla Caligi, byłego przywódcy głównej gildii najemników, poświęconych jego własny syn. A po pewnym czasie otrzymamy misję nie tylko zemsty potomstwa, ale także o odrodzenie samej organizacji. W tym samym czasie, w świecie cieni, nasz pożeracz może spotkać innego demona, który zaoferuje zatrucie zapasów tej samej gildii najemników. Aby zakończyć tę umowę z nim lub nie? I dlaczego to jest dla niego? I jak będzie się zachowywać, jeśli się zgodzimy, Kalig?
Istnieje wiele takich niestandardowych intryg, nieliniowości i rozszerzeń moralnych. I często są one związane z osobistymi historiami bohaterów, których pochłonęliśmy. Nie wybraliby na początku Caligi, ale na przykład łucznika i łowcy Jaskera – nie musiałbym zemścić się na jego syna, ale aby wysłać wiadomość do własnego klanu, wcześniej wyciągnąłem The Wcześniej wycofać Wysłannik z lochu, a następnie uratuj skradzioną spadkobiercę tego samego klanu.
Fabuła ogólnie zręcznie żongluje różnymi sytuacjami, bohaterami, lokalizacjami, zadaniami i pomiarami. I z wydaniem drugiej książki w Shadows: Awakening Osiągnął także odpowiedni stopień epic. Wystarczy powiedzieć, że kończymy pierwszą książkę z bohaterami około 15 poziomów, a następnie zadania zaprojektowane na poziomie 28-30 pojawiają się w dzienniku. Możesz sobie wyobrazić, o ile bardziej interesujących i trudnych testów czeka ten oddział martwych bohaterów, prowadzony przez histerycznego demona.
Takie zamieszki efektów specjalnych jest tutaj powszechną rzeczą.
Jeden na dwa światy
Mechanika w Shadows: Awakening W porównaniu z poprzednią grą oczywiście się nie zmieniło. To wciąż to samo niezmienne działanie/rpg, „zaostrzone” do ciągłego przełączania między różnymi bohaterami i pomiarami – świat śmiertelników i świat cieni. Każdy z nich ma swoich wrogów, postaci i zatrudnionych ze skarbami. Również w świecie cieni znajdują się specjalne portale, w których można przywrócić poległych sług i poprawić wstrząśnięte zdrowie.
W tym wymiarze tylko sam zjadacz działa. Walczy z innymi demonami i okresowo spotyka dusze umarłych, aby porozmawiać i zdobyć nowe zadanie. Tam zauważamy wskazówki dotyczące rozwiązania licznych zagadek, które były bardzo bogate Shadows: heretyczne królestwa, A nowa gra stała się jeszcze bogatsza. Wreszcie, w świecie cieni są fragmenty, które prowadzą do miejsc, w których nie mogą dostać się do prawdziwego wymiaru i odwrotnie.
Jednocześnie tylko jedna postać może być kontrolowana-pożeracz lub jeden z jego sług. W Shadows: heretyczne królestwa Często ograniczało się to do wszystkiego, oczyszczyliśmy lokalizację kogoś z bohaterów i byliśmy demonem w poszukiwaniu ukrytych skarbów, fragmentów, wrogów i postaci. Ale w BUDZENIE Potencjał niezwykłej mechaniki partii został naprawdę ujawniony w całości.
Gra bardzo przypomina Diablo III, ale tylko się to podoba!
Wszyscy z cienia! I z powrotem
Przy wysokim poziomie złożoności trudniej było przetrwać, epickie bitwy z „szefami” czasami muszą być odtworzone, więc konieczne stało się ciągłe siedzenie z jednego bohaterskiego ciała do drugiego. I chodzi nie tylko o to, że ktoś kończy z kimś, więc przełączamy się na tego, który ma więcej, a potem na następny, a więc powtarzamy, aż wróg całkowicie zmieni się w zwęgloną tuszę. Musisz także mądrze użyć zdolności różnych klas.
Na przykład Pożycie jest w stanie zamrozić wroga, ale jego ataki nie wyrządzają mu szkód, więc natychmiast wchodzimy do świata rzeczywistego i uderzyliśmy wroga przez jednego z śmiertelników. I odwrotnie, zdarza się, że w prawdziwym świecie przeciwnik jest otoczony tarczą, którą tylko demon jest w stanie zniszczyć.
Sytuacje, w których konieczne jest oczyścić wszystko za pomocą jednej postaci (i oczywiście pożeracz) stały się znacznie mniejsze. Kiedyś próbowałem postawić tylko na Caliga, ale w następnym miejscu, wraz z nadejściem nowych wrogów i nowej broni w rękach wilka wilka Oara, to ten ostatni stał się główną siłą atakującą. Jednak po pół godziny jego ciosy były bezużyteczne – przeciwnicy mieli do nich odporność, więc Caliga Caligy przybył ponownie.
Istnieje wielu bohaterów-wciąż jest ogromne drzewo, zombie-gol, który może złamać bramę i drzwi, a nawet osa z jego umiejętnościami. Gra jest dobra – możesz wypróbować różne kombinacje i ciągle eksperymentować.
Więc zostawiamy cień i wchodzimy do tyłu.
Oczywiście kilka pytań Shadows: Awakening pozostać. Autorzy zaktualizowali grafikę, wygodniej i wyraźniej interfejs, ale urządzenie zapasów nie może być doskonałe, a zarządzanie wydaje się dziwne. Nie zaszkodziłbym również możliwości obrócenia aparatu lub usunięcia mini-karty z ekranu. Różnica w złożoności między środkiem i wysokim poziomem wydaje się zbyt duża – teoretycznie nie powinno być. Ale wszystko to zanika na tle tego, jak gra naprawdę się zmieniła, zamieniając się w jeden z najlepszych Diablo-Podobne działanie/rpg.
Profesjonaliści: fascynujący fabuła;zadania nieliniowe;wiele kolorowych gry, które można odtwarzać z ich zadaniami;przyniósł mi umysł mechanika przełączania różnych postaci i pomiarów;obfitość nie tylko soczystych walk, ale także interesujących zagadek;piękna grafika;Orkiestrowa ścieżka dźwiękowa.
Minuses: nie najwygodniejsze zarządzanie;Istnieją problemy z równowagą złożoności.