Pro Evolution Soccer 2017: Recenzja
O nowej wersji Piłka nożna Pro Evolution Możemy powiedzieć krótko – wygląda to jak ostatnia część, w rozgrywce, której wszystkie dziury zapakowały się i dodały drobiazgowej fizyki kontroli i walki o piłkę. Ale poza tym jest wiele drobiazgów, a dzięki nimi wrażenie jest świeże i interesujące. Choć nie zawsze pozytywne.
Gracze z realistycznym wyglądem są zauważalnie większe, a główne gwiazdy stały się całkowicie żywe.
Więcej życia
Pozory mylą. W świeżo Pes, który wygląda prawie tak samo jak rok temu, pokusa jest świetna i gra tak samo. I to będzie pierwszy krok w kierunku piwnicy klasyfikacji, wiecznego dziesiątego podziału online i załamania nerwowego. Ponieważ przetwarzanie piłki jest teraz zupełnie inne.
Jeśli wcześniejsze przyjęcie i podania były mniej lub bardziej przewidywalne, teraz musisz być przygotowany na zbiórki, cięcia i inne niespodzianki. To sprawia, że mecze wolniejsze. Dlatego ważne są posiadanie centrum pola i potężna pięść wspierających pomocników stali, bardziej niż kiedykolwiek,. Ale kontrola piłki bez możliwości przebicia obrony przyniesie również niewielkie korzyści. Możesz wygrać obie akcje na kontratakach i działać jako pierwsza liczba. Być może rzuty na górę stały się zbyt silną bronią, ale dobrzy centralni obrońcy oszczędzają przed nimi.
Pro Evolution Soccer 2017 – Pierwszy symulator piłki nożnej w mojej pamięci, w którym fizycznie odczuwasz różnicę między mokrym polem a suchym, między wysoką trawą a krótko przeciętym. W deszczowej pogodzie niezbyt techniczni obrońcy z trudem przesuwają piłkę z stopy na stopę i poprowadzić ją po polu, a każdy odległy cios na dno może stać się niebezpieczny. Zwłaszcza jeśli osoba z prostymi nogami bije.
Proces i wynik
Wkład jednostek w ogólne zwycięstwa stał się bardziej znaczący. Po odbyciu tylko tuzina spotkań dla zespołu armii (nie ma innych rosyjskich drużyn), strzeliłem dwa gole kosmiczne Alana Dzagoeva i Thomasa Mullera, jako drugi napastnik w MyClub, zaciągnąłem na siebie kilka miernych towarzyszy. Było więcej sportowców z ich wyglądem i nawykami – nawet w najsłabszej drużynie mistrzostw, Burton Albion, jest jego własny Jamie Ward z Irlandii Północnej, który rzuca się i pasuje się dokładnie tak jak jego prototyp w poprzednim euro.
Powtórzenia i bardziej spektakularne i częściej-akcja wreszcie przypomina transmisję.
Nadal zadziwiająco lubisz proces, gdy nie ma rezultatu. Na początku sezonu mój Burton został mistrzem rysunku. Ale jakie remisy zostały one wydawane przez nieludzkie wysiłki obrońców, uratowane przez wysoki cel bramkarza, uzyskany w wyniku jednego udanego kontrataku! Nawet spotkania „bez Azale” były interesujące i napięte.
Ogólnie rzecz biorąc, realistyczne podejście stworzyło żywą i prawdziwą grę: nawet słabi bramkarze nie zatykają już niewiarygodnych celów, fragmenty przez całe pole bez oporu stały się rzadkie, potężne broń, ale z opóźnieniem prowadzi do fauli i niepowodzeń. Wierzysz w tę piłkę nożną, bez względu na wszystko, jak fani Arsenalu Tula – dla twojej drużyny.
Bez „Ludogorets”
Grafika niewiele się zmieniła, ale dzieje się tak tylko dlatego, że prawie nie ma dokąd się poprawić i musimy przyjrzeć się uważnie. Tutaj, po powtórze. Tutaj, przed karą na trawniku, znaki pojawiają się z zagrożonym sprayem. Pod koniec meczu pod prysznicem na boisku, mokre plamy i strefy bez boku, wyszycie t, majtki i hetras stają się silniejsze i być może niewiarygodne stadion. Ale piosenka pro Pes i licencje – jest to najwyraźniej wieczne.
Możesz wybaczyć brak fotografii Alexei Ionova, Możesz zamknąć oczy na fakt, że w serii A Juventus nie jest licencjonowany, możesz pluć drużyną narodową rosyjską z fikcyjnymi piłkarzami. Ale fakt, że w oficjalnej grze Ligi Mistrzów nie ma „Ludogorets”, „Rostov” ani przynajmniej „celtyckiego” – nie ma przebaczenia.
Bierzemy CSKA, wychodzimy do grupy, omijając brakującą rundę kwalifikacyjną – i tam cypryjską nie jest apole, ale Mitloksanti, zespół jest fikcyjny. Hymn przed walkami zaczyna brzmieć fałszywie, jak melodia z chińskiego tamagochi. I ok, „Ludogorets” – wśród niemieckich klubów nie ma „Bawarii”. Jedno jest pocieszające: nie było najgorszej sytuacji z zespołami od czasu PSONE, co oznacza, że droga prowadzi tylko w górę i naprzód.
Interfejs prawie się nie zmienił, ale nie denerwował.
To samo dotyczy komentatorów – dwóch nudnych i monotonnych towarzyszy z ubiegłego sezonu dosłownie nauczyły się kilku nowych wyrażeń, głównie związanych z konkretnymi ludźmi, ale nie stali się bardziej zapalającymi i nie nauczyli się oceny sytuacji. Można je wyłączyć wraz ze ścieżką dźwiękową, która jest nadal monotonna i nie zapamiętana.
Pierwszy Boyskuout
Ale nie ma problemów z znaczeniem kompozycji: w dniu wydania wszystkie zespoły zostały zaktualizowane, brakuje dosłownie kilku czynszów „na flagach”. Dlatego możliwe jest natychmiastowe zbudowanie taktyki „Manchester United”, biorąc pod uwagę Zlatan i Rooney. Budynki i interakcje zwróciły większą uwagę. Możesz zmienić programy i logikę ruchów bezpośrednio podczas spotkania i, w przeciwieństwie do PES 2016, Elastyczne taktyki działa dokładnie tak, jak powinna. Inteligencja poprawiła się ze wszystkimi graczami zarządzanymi przez komputer, niezależnie od ich wskaźników: jeśli chcesz otworzyć partnerów, przygotuj się na stworzenie znacznie więcej momentów i otworzyć przeciwnika więcej stref.
Nie możesz wiele powiedzieć o zmianach w trybach gry. Nie przygotowaliśmy dla nas niczego nowego. W „Master League” możesz uczyć totemów specjalnych technik, takich jak „zdolności kapitana” lub „Hit From A Fly”. Ostatni dzień kampanii transferowej stał się dynamiczny i dramatyczny dzięki timerowi: nie możesz mieć czasu na „podpisanie” właściwej osoby. Zwiadowcy zaczęli być wybierani dokładniej. I pojawił się w MyClub.
Za pomocą zwiadowcy główny tryb sieciowy w grze pozwala znaleźć wykonawcę dla określonych zadań. Nie tylko obrońca, ale stabilny ekstremalny obrońca z dobrą prędkością. To zawęża wyszukiwanie, ale naprawdę chcę zdobyć ludzi, a nie tabelę parametrów. W przeciwnym razie MyClub pozostał taki sam, z wyjątkiem tego, że program relacji trenera i zawodników został uproszczony. Komunikacja z innymi ludźmi stała się bardziej stabilna, co jest bardzo przyjemne, ale w czasie oczekiwania przed meczem możesz mieć czas na picie kawy w najbliższym Starbax. Być może faktem jest, że w sieci wciąż jest niewiele osób, ale wcześniej tego nie było.
Trudno było wyrzucić ścianę z obszaru karnego, ale zdobycie punktu z rogu, przeciwnie, łatwiejsze.
Jeśli zauważysz, nigdy nie pamiętałem o tekście FIFA. Wszystko dlatego, że kiedy praca jest tak dobrze wykonywana, pisanie o konkurentach staje się złym tonem. Bardzo PES 2017 Przypomina legendarne ISS Pro Evolution 2 – Na pierwszy rzut oka również nieco różniła się od swojego poprzednika, ale tak zręcznie poprawiła wszystkie drobne wady, że przez wiele lat stała się hitem. Teraz dla najwyższej oceny nie ma wystarczającej liczby wygodnych wyboru graczy w MyClub i licencjonowanych klubach, ale stworzono najważniejsze: symulator piłkarski, podobny do rzeczywistości więcej niż innych, został stworzony.
Profesjonaliści: bardzo realistyczna i żywa piłka nożna;dbałość o szczegóły i cechy piłkarzy;Ładne zdjęcie;odpowiednie kompozycje na początku;Online stał się bardziej stabilny.
Minuses: Nadal problemy z licencjami;Istnieje niewiele zmian w starych trybach i nie ma nowych.