Niffelheim: Recenzja
Wszystko, co wiesz bardzo dobrze, że są gry, które trzymają się cię jak mucha na lepką taśmę – chociaż nie ma z nich więcej korzyści niż z tej samej muchy. Są dość monotonne, rutynowe, sam rozumiesz, że marnujesz czas na próżno, ale wydajesz go raz po raz, ponieważ bardzo trudno jest się oderwać. O tym można powiedzieć o tym Niffelheim.
Dead Viking chce Asgard
Ta gra stworzona przez rosyjskie studio Gry Ellada, Przez kilka lat był wcześnie dostępny. I jasne jest, dlaczego natychmiast przyciągnęła większą uwagę. Autorzy prowadzą dwa popularne tematy jednocześnie – Wikingów i przetrwania. A nawet w formacie dwóch -wymiarowych RPG. W Niffelheim Gramy w jednym z chwalebnych północnych wojowników (Viking, Berserk, Shaman Plus Boy-Baba Valkyrie), który po jego śmierci udał się do Valhalli na polu wojskowym, ale z powodu podstępności demonów utknęli na świecie ciemności, to znaczy w tytule niflheim. Tutaj znajduje się Helheim, siedziba zmarłych, którą rządzi brzydka kobieta.
Bez względu na to, jak martwe mogą być te ziemie, są drzewa, kamienie, grzyby, jagody i zioła rosną, króliczki, dziki i owce biegają. Tak, tutaj będziemy musieli posiekać drzewa, zbierać kamienie i inne zasoby, polować na grę, wznieść różne przydatne budynki i przetrwać na każdy możliwy sposób. I wszystko w celu stopniowego zbierania fragmentów portalu prowadzącego do Asgard, a stamtąd do Valhalla.
Mam nadzieję na smoka, ale nie pochlebiaj się
Budujemy kuźnię, kuchnię, tartak, laboratorium alchemiczne, szklarnia, pasterz, kurnik. Tam możesz wyprodukować bardziej zaawansowane materiały budowlane, deski, różne wlewki, smoła, sprzęt, drzwi, mikstury, jedzenie i tak dalej. I wszystkie te budynki muszą zostać ulepszone.
Ale co najważniejsze, musisz wzmocnić swoje schronienie, odbudowując je do stanu cytadeli za pomocą wież karabinowych. W końcu, wraz z nadejściem nocy, lokalne szkielety bardzo lubią tłumy, aby zaatakować go w tłumie. A jeśli po zwykłej śmierci w bitwie odrodzi się twój bohater, stracił część swojego zdrowia, pieniędzy i otrzymując inne grzywny, to w przypadku zniszczenia i grabieży zamku, konsekwencje będą znacznie smutniejsze.
W walce możesz przełączać się między bronią i cebulą bliskiej walki.
Szkielety, pająki, zombie i inne błoto znajdują się również w lochach. Mieszkają tam „szefowie”, z których głównie zbieramy fragmenty portalu do Asgard. W niektórych katakumbach musisz zejść przez wstępnie przygotowane drzwi, wszystkie niższe i niższe w kierunku trolla na dużym kalibru z klubem, w innych sami przecinamy fragmenty z zbieraniem, jednocześnie zbierając kamień budowlany, glinę i inne korzystne materiały.
W lochach znajdujemy skrzynie z przydatnymi ubraniami i zasobami. Ponadto w Temple City rzeczy można kupić. Tam, w świątyni, istnieje opcja, aby zadzwonić do prawdziwego smoka, aby pomóc, ale do tego potrzebujesz dużo pieniędzy, uwięzionych dwóch owiec i kolejnej rzadkiej rzeczy. Więc głównie musisz polegać na swojej sile.
Monotonne błyski z tym samym bólem
Wszyscy czterej bohaterowie Niffelheim różnią się poziomem zdrowia, ochrony, uszkodzonej, premii oporności na jeden lub inny efekt i metabolizm. Ten ostatni jest odpowiedzialny za to, jak często postać doświadcza poczucia głodu. W rzeczywistości wszyscy, choć martwi, nieustannie chcą jeść – sytość wydaje się na każdym kichanie, na każdą aktywną akcję zarówno w bitwie, jak i na polowanie, jak i w budownictwie.
Artyści oczywiście chcą powiedzieć specjalne podziękowania.
A jeśli zdrowie można przywrócić przez kucanie na tronie w specjalnie wyznaczonych miejscach, tylko przygotowane lub zakupione danie usunie uczucie głodu. Dlatego tutaj nieustannie musisz zabijać króliczki i inne gry, zbierać kapustę, fasolę, grzyby i jagody. I stale rzemieślnicze wyposażenie – broń i zbroja bardzo szybko stają się bezużyteczne.
Wszystko to szybko zamienia się w rutynę. Ponadto bitwy są wdrażane prymitywnie (wystarczy kliknąć jeden przycisk, a czasem użyć tarczy), zadań, które lokalni lordowie i perfumy dystrybuują bardziej prymitywnie (zbieraj 10 grzybów, przynieść 5 pająków i tak dalej) oraz każdą z czterech Worlds of Niflheim, gdzie decydujemy się na początku nowej gry, niewiele różnią się od innych.
A pompowanie bohatera jest automatycznie. Mash Kirka w kopalni – poziom umiejętności wydobywczych, aktywnie siekamy wrogów – stajemy się silniejsi jako wojownik, ciasta i naczynia w kuchni – zwiększ umiejętności szefa kuchni.
Jedyną rzeczą, która może naprawdę pocieszyć się w takiej sytuacji, to dodanie trzech botów jako przeciwników, którzy będą grać dla innych bohaterów i okresowo cię zaatakować. Jeszcze lepiej, jeśli są żyjącymi graczami. Tak w Niffelheim Możesz odtwarzać w sieci, tworząc serwer lub dołączając do dziwnej sesji. Pozwolono na przetrwanie w spółdzielni – i to oczywiście jest bardziej interesujące niż w wspaniałej samotności. Kolejne pytanie brzmi, że wcześniej czy później jest rutyna. I jest więcej błędów właściwości czysto technicznych w trybie wieloosobowym, chociaż wydaje się, że projekt wynika z wczesnego dostępu.
Więc „ekscytujący” chrząkamy tutaj.
Jednak, jak powiedziałem na samym początku, w Niffelheim Chcę grać, pomimo jego monotonii. Co więcej, wszystko jest tutaj pięknie narysowane, istnieje ponura północna atmosfera, którą podkreśla odpowiednie krajobrazy i dobrze dobrana muzyka. Musisz tylko bawić się przerwami – w tym przypadku nasilenie rutyny nie zmiażdży w ten sposób, a proces karmienia martwego Wikingów nie ma czasu na nudzenie. Cóż, w firmie z przyjaciółmi na pewno wciągniesz cię w ponury świat Niflheim przez co najmniej kilka dni.
Profesjonaliści: Bogaty i opracowany system przetrwania;obecność trybu wieloosobowego;ładne zdjęcie;Muzyka atmosferyczna.
Minuses: Prymitywne bitwy;dużo monotonii;Znaleziono błędy techniczne.