Jestem rybą: recenzja

Startseite » Jestem rybą: recenzja
2. września 2024
5 minutes
10

By Jhonny Gamer

Wydaje się, że są to świetne zwierzęta: problemy ludzkie cię nie dotyczą, jest jedzenie, wszystko na widok jest dotknięty. Ale twórcy I Am Fish wierzą, że przynajmniej wśród ryb są tacy, którzy nie czują się zbyt dobrze wśród ludzi. Zwłaszcza gdy przyjaciele, z którymi spędzałeś czas, są zabierani w nieznanym kierunku.

Przyjaciele na zawsze

Jestem rybą Zaczyna się od małego filmu – cztery zupełnie różne ryby żyją w jednym akwarium w sklepie zoologicznym, bawi się i jedzą chleb. Nawet nie przeszkadza, że ​​wśród nich jest piranha, co w rzeczywistości lepiej nie być blisko odpoczynku-drapieżnik. W pewnym momencie idyll upadają: wszystkie ryby są kupowane przez lokalnych mieszkańców i umieszczają je w małych ciasnych akwariach na różnych końcach miasta. Potem decydują się na ucieczkę.

Lepiej byłoby usiąść w domu.Mówiąc dokładniej, Swam

Lepiej byłoby usiąść w domu. Dokładniej, Swam.

Rozwój gry dokonał tych samych ludzi, co zrobiłem, jestem chlebem, więc łatwo wyobrazić sobie, co to jest. Niegrzeczna fizyka, „drewniana” kontrola i kilka testów na prawie każdym kroku – wszystko jest na miejscu.

Początkowo kontrolujemy złotą rybkę – zdaje sobie sprawę, że akwarium może pchać i toczyć się po wybranej stronie, więc szybko wychodzi na ulicę i próbuje dostać się do oceanu. Po drodze jest wiele barier: najpierw musisz przenieść się z jednego dachu do drugiego, używając przewodów takich jak szyny, a następnie odwiedzić kanał, pływać do fontanny, przekraczać kilka dróg z bezlitosnym ruchem i tak dalej.

Czy jest uważane za miękkie lądowanie?

Kiedy zdasz trzy poziomy, inne ryby stają się dostępne i różnią się od pierwszych umiejętności specjalnych. Fugu może napompować i jeździć na ziemi, Piranha chwyta zęby na przedmioty czerwonego, a latające ryby rozprzestrzenia się płetwy w powietrzu i zamienia się w samolot. Wszystkie z nich łączą zdolność głębokiego nurkowania i odbijania tego, co konieczne jest pokonanie niektórych barier, a wszyscy umierają, jeśli są poza wodą przez długi czas.

Trudności w życiu

W Jestem rybą Są oryginalne momenty, takie jak zalanie mieszkania, odcinek z pijakiem w barze i kilka komiksów, ale są też przechodzące sceny. Pomimo faktu, że tylko trzy mini-adventuje są powiązane z każdą rybą, niektóre z nich wydawały się być dodane po prostu w celu rozciągnięcia czasu-na przykład pierwszego poziomu jednego i pół poziomu dla fugi, w której po prostu toczą się naprzód i Przeskocz nad kamieniami. Istnieją również szczerze chronione epizody, gdy te same mechaniki są używane 10 lub 15 razy z rzędu.

W każdym razie nie zamierzałem tu mieszkać

I tak nie zamierzałem tu mieszkać.

Głównym problemem gry jest zarządzanie. Kiedy ryba jest w akwarium, trudno jest sobie z tym poradzić, ale tolerancyjnie niechętnie zwalnia, ale jeśli nie przyspieszasz ponownie, trudno będzie się przełamać, gdy upadnie. Kolejną rzeczą jest to, że ryba wskakuje do podłużnego brzegu – jeśli spalasz nos w kącie, bank zacznie się obracać. I często w takich momentach autorzy dodają trudniejsze warunki: musisz ukryć się przed mewami, które łamie słoik po kilku dotknięciach, a następnie manewru między ludźmi przechodzącymi przez park.

Z pewnością ktoś lubi gry, w których konieczne jest opanowanie niestandardowego zarządzania, nauki i za każdym razem szybciej przechodzenia poziomów, ale nie ma do tego zachęty. Kiedy skończysz odcinek, zmarł w ciągu ostatnich 15 minut dwa razy, a w końcowych statystykach jedna z pięciu gwiazdek, nie zachęca to do powrotu do samego początku i poprawy wyniku. Po prostu przejdź dalej i przejdź do końca, chociaż nie wszyscy będą chcieli to zrobić.

Są tu również obiekty kolekcjonerskie – są to oczywiście plastry chleba.

Cóż, byłoby to tylko kwestia zarządzania – tutaj punkty ochrony czasami ustawiły się. Zdarza się, że w przedziale między dwoma punktami musisz przejść przez dwa lub trzy mini-test-jeśli jeden jest wypełniony, przygotuj się na powtarzanie reszty w kółko. W rezultacie ani zabawna muzyka, ani przyjemny harmonogram w stylu kreskówek Pixar -Dak się celowo niezręcznej rozgrywki, trudno jest pozbyć się poczucia, że ​​marnujesz czas.

Jestem rybą, jak Jestem chlebem, – To świetna gra dla streamerów, YouTubers i ich widzów. Jako zwykła gra nie jest szczególnie interesująca. Są dobre chwile, przejścia z jednej sytuacji do drugiej są zabawne, grafika nie jest zła i dobrze pasuje do procesu rozgrywki. Ale jednocześnie nie ma wystarczającej ilości iskry. Gra jest denerwująca z powodu zarządzania i nieuczciwy.

Profesjonaliści: Świetny styl wizualny przypomina pracę Pixar;niektóre zabawne sytuacje, w których upadają ryby;Bohaterowie różnią się zdolnościami, które wnoszą różnorodność rozgrywki.

Minuses: Celowo niewygodne zarządzanie jest denerwujące;Punkty ochrony są czasami daleko od siebie;Niektóre odcinki nudzą się nadmierną prostotą;Popraw wyniki Nie ma zachęty.


















How do you rate Jestem rybą: recenzja ?

Your email address will not be published. Required fields are marked *