Iron Front: Liberal 1944: Recenzja
Produktywna była czas dla fanów symulatorów wojskowych z Bohemia interaktywna. Małe rolki-„przyciąga” ARMA 3 wychodzą coraz częściej, E3, na których obiecują opowiedzieć o grze bardziej szczegółowo, jest już blisko, a wersja alfa nie jest daleko. Nagły sukces modyfikacji Dayza, pokonanie wszystkich zapisów popularności i dawno wykraczał poza rozrywkę „dla własnej, jest teraz jasne, że ta koncepcja ma wielką przyszłość. Rozmawialiśmy już o zombie Czurnorusów;Wróćmy teraz do surowego codziennego życia wojskowego. To będzie Żelazny front – Kolejna globalna zmiana jedynego rodzaju symulatora wojny.
Pomysł – przeniesienie sceny gry podczas II wojny światowej – wcale nie nowa dla serii Ofp I Arma. Jeden z najpopularniejszych modów do operacji Flashpoint, Liberał 41-45, Poświęcone temu. W przypadku ARMA 2 pojawiły się również podobne modyfikacje, ale nie zyskały one szczególnej popularności. I rok temu ogłosili nawet dodatek, ale odrębną grę. Projekt zainteresował wielu: „Thirty -Four”, „Junkers”, „Katyusha” – już na pierwszych pokazanych zrzutach ekranu, wszystko wyglądało bardzo, bardzo atrakcyjne. W końcu „Arma” w otoczeniu Wielkiej Wojny Patriotycznej – marzenie prawie każdego fana dzieł Bohemia interaktywna;To nawet dziwne, że takie ogłoszenie pojawiło się zaledwie dwa lata po wydaniu drugiej części Arma. Nie można jednak powiedzieć, że projekt był zainteresowany jedynie poważnym „armą”, który w każdym razie nie byłby przekazany: na przykład większość z tych graczy czerwona orkiestra, który pozostał niezadowolony z drugiej części, zaczął uważnie patrzeć Żelazny front – Co jeśli tam jest, że wszystko, czego tak bardzo brakuje w Heroes of Stalingrad?
Wielu czekało na grę, w tym ja, – wszystko wyglądało zbyt smacznie na zrzutach ekranu i filmach. Czekaliśmy jeden z najbardziej obiecujących projektów podczas drugiej wojny światowej, w końcu ukazała się.
Zbiorniki nie zawsze eksplodują podczas niszczenia. Hit może zabić załogę, uszkodzić silnik lub podwozie – model uszkodzenia sprzętu został całkiem dobrze wypracowany.
W sierpniu 44
Lato przedostatego roku drugiej wojny światowej. Armia Czerwona bije wroga we wszystkich kierunkach, alianci otworzyli drugi front we Francji, Wehrmacht traci miasto poza miastem – koniec wojny nie jest już za rogiem. Żołnierze niemieckie nadal desperacko się opierają, mając nadzieję, kto zamierza rozwinąć przez naukowców z Rzeszy i kto może zwrócić się do wojny, która jest na fortece ducha nazistowskich żołnierzy-tak naprawdę nie chcą dawać swojej ziemi do nich. Bitwy są tak gwałtowne, jak wcześniej – sądząc po wspomnieniach weteranów, łowcy, aby poddać się nieuchronnie postępującym Rosjanom, w przeciwieństwie do tego, coraz więcej Niemców walczyło z ustaleniem fanatyki. Oddziały radzieckie przygotowują się do zmuszania operacji Vistula-Lviv-Sandomir, jednego z dziesięciu stroków stalinowskich ”.
To był ten odcinek Wielkiej Wojny Patriotycznej, który stał się czasem działania wydarzeń, które odbywają się Żelazny front. Dwie kampanie fabularne – jedna dla Armii Czerwonej, druga dla Wehrmacht. Główni bohaterowie w niemieckim mundurze są nadal rzadkością – jeśli żołnierze Hitlera będą musiały wziąć pod uwagę ich dowództwo w strategiach lub symulatorach, to w strzelankach jest to raczej wyjątek od zasad. Tak, jestem świadomy Arma I Żelazny front – Nie bojownik, ale mieszanka symulatora i strategii. Ale bezpośrednio kontrolujemy jedną postać, nadal ma miejsce identyfikacja z głównym bohaterem. Być może ktoś nie spodoba się to, nie ma radości nawet grać dla żołnierza w mundurze, być może najważniejszym wrogiem w całej naszej historii. Z drugiej strony, nie doradziłbym tego faktu, tak poważnie – osobiście mam znacznie więcej obrzydzenia, spowodowałem spisek niedawnej elity Sniper Elite V2, w którym bohater strzela z mocą i główną u żołnierzy radzieckich, mimo że my my my Zagraj dla snajperów „sojuszników”. I tutaj nawet podobała mi się gra dla Niemców, trochę bardziej postacie wyglądają bardziej żywy, przede wszystkim z powodu okropnego głosu sowieckiej kampanii.
Zwróć uwagę na szkic mundurek żołnierzy. Paski, klamry, paski na ramię – wszystko wygląda niezawodnie i bardzo ładnie. Pod tym względem żelazny front wyprzedza całą planetę.
Tylko dziesięć zadań dla każdego kierunku. Trochę, ale jest wystarczająco dużo różnorodności. Istnieją bitwy piechoty i bitwy czołgów, ale być może najciekawsze jest inteligencja z tyłu wroga. Byłoby możliwe wykonanie większej kampanii, chociaż to, czego wcale nie ma, zwłaszcza jeśli grasz w „ekspercie”. Dlaczego powstały dwie prawie te same misje treningowe (pierwsza w fabule dla każdej strony) – jest to niezrozumiałe. Tak, gra jest skomplikowana, nie będzie łatwo zrozumieć wszystkie niuanse, zwłaszcza tych, którzy nie znają serii Ofp, Ale po co powtarzać to samo dwa razy? Nie możesz przegapić „obozu treningowego” – wszyscy będą musieli przejść, nawet „starzy ludzie” Arma, Znajomość wszystkich subtelności. Lepiej byłoby wykonać osobną misję: jeśli chcesz – przejdź przez trasę młodego wojownika, jeśli chcesz – idź na bitwę.
Nie, nie, nie zapomniałem o początkujących, ale co z nimi, a potem powinni bać się zupełnie innego.
W najlepszych tradycjach
Tak się stało, że gry z Bohemia interaktywna, Z reguły nigdy nie oszczędzają wszelkiego rodzaju „błędów” i błędów. Sytuacja czasami rozwijała się tak, że odtwarzacz po wydaniu wydawał się nie był pełnoprawnym produktem, ale wersją beta, za którą również musiał zapłacić. Jednak takie założenie jest bliskie prawdy – VBS, które „Czechowie” sprzedają za miejsce, w którym dużo pieniędzy dla wojska wygląda o wiele bardziej stabilne niż Arma, kosztem, którego główne niedociągnięcia w silniku są czyszczone. Ale „błędy” są prędzej czy później poprawiono, a graczy, którym udało się znieść długi proces leczenia łatkami, otrzymują do dyspozycji niezrównany symulator żołnierza. Moim zdaniem bogactwo możliwości, które prawdziwa wirtualność zapewnia silnik, nadal przeważa nad wszystkimi niedociągnięciami. Jednak nie ma ograniczeń do perfekcji – nawet teraz w ARMA 2 jest wiele błędów i wad.
Ta klątwa nie minęła i Żelazny front. Ok, wszystkie dziwactwa silnika można pominąć: mimo to odziedziczyły Arma, żądanie ich korekty jest głupie rozwodnicy są zupełnie inni. Ale to, co uniemożliwiło wydanie gry przed debugowaniem, a zwłaszcza tej części, jak w przypadku kampanii i pojedynczych misji?
Woe-Tankist-straciłem cały mój sprzęt, a teraz muszę walczyć z Trofeum Panzerschrek z czterema czołgami wroga.
Już od pierwszego zadania zaczyna się „zabawa”. Pistolet, którego nie można przymocować do ciężarówki, stoper misji po wykonaniu jednego z zadań i innych radości. Jako godne zakończenie całego tego bagodromu – jesteśmy wysyłani na atak bez jednej kasety. „Jeden karabin dla trzech” – w najlepszych tradycjach żurawinowych Hollywood. Cóż, dla mnie osobiście nie stało się to dużym problemem – na mapie jest wystarczająca broń, musisz po prostu spojrzeć. Ale jak się o tym dowiedzieć dla początkującego Żelazny front – Pierwsza taka gra? I jakie wrażenia pozostanie po kilku nieudanych próbach spraw, aby gra działała normalnie? Oczywiste jest, że wady zawsze będą, ale możesz wyczyścić przynajmniej najbardziej oczywiste, a nawet na tak ważnym etapie, jak trening.
Podobne błędy z nie -pracownikami, ponieważ powinny to być skrypty w obu kampaniach. Przygotuj się na pokonanie nie tylko wrogów, ale także „błędów”, albo poczekaj na łatki. Lub – Trzecia droga – odtwarzaj w sieci.
Ramię w ramię
W rzeczywistości najlepsze, co jest Żelazny front, – To jest multiplayer. Zasadniczo staram się rozważyć tę grę (i wszystkie inne gry na silniku Arma) jako platforma do tworzenia użytkowników własnej treści. Niezależnie od tego, czy są to misje, mapy czy modyfikacje, które dodają nowy sprzęt i ciekawe „żetony”, które zwiększają realizm (jak ten sam.C.MI., Niektóre pomysły znalazły aplikację Żelazny front). A ta treść jest najlepiej używana podczas odtwarzania sieci. Tak, aby zorganizować epickie bitwy z botami zabawa, ale bitwy z żywymi ludźmi wyglądają znacznie chłodniej.
I tutaj nie było problemów. Jeszcze nie obserwowane, wszystkie „gospodarze” są tworzone przez samych graczy. Myślę, że nie powinieneś wyjaśniać, do jakich konsekwencji prowadzi to. Pełne, aby cieszyć się grą sieciową. Chciałbym uwierzyć, że wszystkie są to problemy tymczasowe, a prędzej czy później dedykowane serwery pojawią się dla dużej liczby graczy oraz indywidualnych zasobów i społeczności oddanych Żelazny front. W każdym razie wszystkie warunki wstępne są dostępne – i co jeszcze!
Chociaż samoloty nie są narysowane gorsze od czołgów, latanie nie jest tak zabawne jak walka na ziemi – skala nie jest taka sama.
Najważniejsze są najlepsze karty. Duże, czasami powtarzające prawdziwy obszar, z dużą liczbą „wprowadzonych” budynków, które dla Arma rzadkość. Przy odpowiednich umiejętnościach w tych ekspansjach można odtworzyć wiele różnorodnych sytuacji gry. Przejście rzeczne, lądowanie na tył wroga, nadchodząca bitwa czołgów, napaść na miasto – to tylko to, co przychodzi na myśl. Jak dotąd, oczywiście nie ma wystarczającej organizacji, ludzie grają „tak, jak musisz”, ale nawet taka bitwa jest fascynowana na poważnie. Pierwsza bitwa sieciowa okazała się tak ekscytująca, że zmusił go do siedzenia w grze do rana.
Łapię pistolet i jedzenie do „Studabera” do konwencjonalnej linii frontu, aby ukryć pistolet w krzak. Po drodze wpadam na wroga opancerzonego przewoźnika, ledwo od niego nie mogę uciec, rzucając samochód na drogę. Z towarzyszem, który przybył na czas, rzucamy samochodem pancernym z granatami, idziemy dalej. Instaluję pistolet, używając lornetki. Przynoszę partnera do celu – wróg jest włączony! Motony są głodni, pociski gwizdają bardzo blisko, wirtualne słońce wydaje się naprawdę upiekać … Epopic tego, co się dzieje, wychodzi z skali, nawet „respuna” niekochana przeze mnie i ciągłe posiłki nie robią parodii prawdziwej bitwy , jak, moim zdaniem, występuje w standardowych trybach Network Arma 2. Wrażenia są podobne do tych, które miały miejsce w Red Orchestra 2 – tak jakbyś oglądał z tobą doskonały film wojskowy w roli tytułowej. Tylko w Żelazny front zupełnie inna skala tego, co się dzieje.
Szkoda tylko, że nie ma zbyt wielu ludzi, którzy chcą walczyć, chociaż o ile wiem, wielu czekało na grę – prawdopodobnie wszyscy inni walczą z „robakami” w kampanii.
Udane zasadzki. Wrogowy czołg jest włączony, załoga jest zniszczona. Zrzut ekranu oczywiście nie przenosi stresu, którego doświadczasz w takich sytuacjach. Ze względu na takie chwile w trybie wieloosobowym możesz wybaczyć wszystko, co chcesz.
Gra pozostawia niejednoznaczne wrażenia. Wiele błędów, które zakłócają normalną grę, zwiększa już raczej duży próg wejścia. To trudne, ale gdzie indziej można znaleźć takie bogactwo – doskonałe modele technologii i broni, ogromne, wypracowały najmniejszy szczegół mapy, ekscytujący tryb sieciowy?
Jeśli weźmiesz pod uwagę Żelazny front Jako produkt końcowy nie będzie krytykować – chcę o wiele więcej. Więcej map, więcej pojazdów pancernych i samolotów, partyzanci i cywilne jako frakcje gier, więcej misji … tylko normalne, które nie muszą ponownie unosić się na błędy autorów. Z drugiej strony, jeśli programiści nie zapomną o swoim stworzeniu i mogą szybko poprawić błędy, z czasem wszystko będzie – dzięki łatom lub, jeszcze bardziej prawdopodobnym, modyfikacjom samych graczy.
Rozwiązanie jest trudne, ale ryzykuję założenie, że pacjent jest bardziej żywy – jako podstawa do tworzenia własnych treści do poważnych gier na drugim świecie Żelazny front Jak dotąd jest poza konkurencją, pomimo istniejącej (na szczęście całkiem korekcyjnej) krzywizny.
Profesjonaliści: projektant bitwy w otoczeniu II wojny światowej;różne i interesujące tryby sieciowe;Technologia nauki i rysowania.
Minuses: Ogromna liczba „błędów” – oba odziedziczone po ARMA 2 i ich własne;niestabilna praca w grze;bez smaku aktorstwo rosyjskich postaci.