Dragon Quest Xi S: Echoes of an Ellusive Age – Definitive Edition: Recenzja

Startseite » Dragon Quest Xi S: Echoes of an Ellusive Age – Definitive Edition: Recenzja
11. listopada 2024
10 minutes
14

By Jhonny Gamer

Dragon Quest xi była pierwsza gra ogłoszona cztery lata temu dla konsoli Nintendo NX, o której w tym czasie nic nie wiedzieliśmy. W 2017 roku platforma, która ostatecznie otrzymała nazwę Nintendo Switch, zobaczyła światło, ale Dragon Quest xi Dotarł tylko do Nintendo 3DS, PlayStation 4 i PC, a wersja przenośna poza Japonią nigdy nie pojawiła się. Dopiero teraz JRPG otrzymał mnóstwo pozytywnych recenzji na Switchu – już ogromna gra stała się większa, większa i wygodniejsza, bez rezygnacji.

Dawne piękno

Przede wszystkim ta wersja zaskakuje, że w kategoriach graficznych nie różni się bardzo od tego, co widzieliśmy na PS4 i PC. Oczywiście, jeśli przeszedłeś przez to w 4K i przy 60 klatkach/s (lub włącz różne wersje w dwóch sąsiednich telewizorach), różnica stanie się oczywista: gdzieś „chłopaki” są widoczne, niektóre tekstury nie są tak jasne, The Tekstury nie są tak jasne, The Teksturs nie są tak jasne, The Trawa wygląda dziwnie i patrzy na ogólne, a nawet rozprasza uwagę. Jeśli jednak weźmiesz pod uwagę moc Switcha i pamiętasz, że nawet na PS4 gra została odtworzona tylko w rozdzielczości 900R, talent specjalistów, którzy pracowali Dragon Quest xi W przypadku konsoli hybrydowej nie mogę, ale nie może podziwiać.

Jest to dokładnie taka sama gra, co na innych platformach – z tymi samymi filmami na silniku, identycznymi lokalizacjami, postaciami i mechanikami. Kobblestone jest tym samym wygodnym i spokojnym, Hondolia wciąż przypomina malutką Wenecję, terytoria między regionami są również usypane przeciwnikami i wyglądają pięknie, a patrz na ich skrzynie i „goleń” nie mniej ekscytujące niż wcześniej. A co najważniejsze, ładunki tutaj są natychmiastowe – dosłownie za pięć sekund, które dostaniesz gdziekolwiek. Nawet nie pamiętam takiej prędkości na PS4.

Różnice w małych rzeczach - pierścień kątowy w uchu, raczej nie zauważysz podczas gry

Różnice w małych rzeczach – pierścień kątowy w uchu, raczej nie zauważysz podczas gry.

Oczywiście w trybie przenośnym gra wygląda gorzej niż w stacjonarnej rozdzielczości dynamicznej sprawia, że ​​wiele scen jest „rozmyte”. Ale kiedy masz okazję przejść gigantyczną RPG na ponad 100 godzin, przenosząc konsolę do kieszeni i grać na drodze lub w nudnej pracy, jest to mało prawdopodobne, że stanie się to przeszkodą. Osobiście zauważyłem ten niedobór dopiero w pierwszej minucie, kiedy wyjąłem przełącznik z doku i porównałem to, co widziałem w telewizji z tym, co dzieje się na małym ekranie. Wkrótce, kiedy kontynuowałem wycieczkę w łóżku, ogólnie przestałem myśleć o harmonogramie.

Wieloketa dla pikseli

Jeśli Dragon Quest xi Już minęłeś, ciesząc się luksusową grafiką na innej platformie, możesz grać w Switch w 16-bitowym trybie 2D. Dla mnie z tobą (i dla reszty świata, z wyjątkiem Japonii, gdzie jest wersja dla 3DS) to jest nowość – cała przygoda jest odtwarzana w stylu klasycznego JRPG, a jednocześnie praktycznie nie pozbawiona z powodu Podstawowe funkcje oryginału. Wykres jest taki sam, dialogi są takie same (choć nie wyrażone), nawet sceny są identyczne, po prostu nie wyglądają tak spektakularne. Zauważ, w jaki sposób te lub inne epizody zostały przeniesione na 2D, bardzo zabawne – pierwotniaków oznacza, że ​​autorzy osiągają podobne efekty.

Ta sama scena w różnych trybach

Ta sama scena w różnych trybach.

W 2D wszystkie terytoria i lokalizacje stają się znacznie mniejsze – na przykład Heliodor, gdzie przybywasz po pożegnaniu z mieszkańcami Kobblestone, jest absurdalnie niewielki. Tak bardzo, że zadanie poboczne, w którym facet prosi o znalezienie książki we wschodniej części miasta, jest 10 razy szybsze niż w 3D – są tylko cztery lub pięć małych domów stojących od siebie kilka milimetrów od siebie. Nawiasem mówiąc, te instrukcje czasami zmieniają się z powodu pewnych ograniczeń. Na przykład postać nie może wskoczyć do 2D (okna dialogowe z Sopartianami są przypisane do tego przycisku), więc w pierwszym „efekcie ubocznym” nie należy szukać na dachu domu, jak w oryginale, ale następnie następne, ale następne, ale następne, ale następne, ale następne, ale następne do jakiegoś budynku.

Będziemy odkrywać świat inaczej. W 3D możesz biegać bez patrzenia za punkt A do punktu B, nie kontaktując się z nikim i ignorując wrogów. W 2D to nie zadziała, bitwy tutaj są losowe i nigdy nie wiesz, na kogo się spotkasz. A ponieważ strefy między miastami stały się mniejsze, czasami nie można się obejść bez niepotrzebnych szlifów z bieganiem – jeśli po prostu pójdziesz prosto do następnego miasta, będzie maksymalnie pięć, podczas gdy spotkasz dziesiątki potworów w 3d. To również zdenerwowane, że przeciwnicy w ogóle nie są animowani podczas walk – ich obrazy się nie zmieniają, nawet jeśli je wkładają lub przestraszywają. Pozostaje tylko podążanie za tekstem, który pojawia się w dolnej części ekranu i pamiętaj o narzuconych efektach.

Walki w 2D są również trudniejsze, ponieważ nazwy wrogów nie zmieniają koloru w zależności od ich zdrowia

Walki w 2D są również bardziej skomplikowane, ponieważ nazwy wrogów nie zmieniają kolorów w zależności od pozostałego zdrowia.

Reszta trybu 2D z pewnością spodoba się gra wcześniej, a fani publiczności ze starego JRPG, w tym pierwszego Dragon Quest. Nie ma wrażenia, że ​​ta wersja jest ściśle związana z trójwymiarową lub w jakiś sposób trzyma się tego-może to być oddzielna gra, a ignorancka osoba nie zauważyłaby żadnego połowu. Od dwóch -wymiarów Dragon Quest xi Jak zwykle nie jest łatwo oderwać się – możliwe, że w rezultacie będziesz chciał grać z obiema stylami.

Szkoda, że ​​przełącznik między 2D i 3D nie występuje w żadnym momencie. Możesz to zrobić, znajdując kościół lub posąg, aby zachować postęp i wybierając tam odpowiednią opcję. Ale tylko podczas zmiany reżimu zaczniesz uchwyt rozdziału od samego początku, stracił pięć minut lub godzinę postępu. Gra nigdy nie informuje, że teraz kolejna ważna scena się zakończyła i rozpoczyna się następny odcinek – sprawdź i śledź to sam. Tak więc, jeśli nagle chcesz zobaczyć, jak to lub to miejsce wygląda w innym stylu, zrób to w oddzielnym gnieździe oszczędzającego – gra nawet zaoferuje ci to. Nie byłoby to całkowicie zgodne z niedociągnięciami – nie ma korzyści z ciągłego przełączania, a lokalizacje (szczególnie lochy) wyglądają w 2D zupełnie inaczej.

Tylko początek

Jednak tryb 2D jest daleki od jedynego powodów Dragon Quest xi W przypadku przełącznika dostałem podtytuł Ostateczne wydanie. Zawiera kilka doskonałych innowacji, które sprawiają, że przejście jest wygodniejsze zarówno dla gry wcześniej, jak i dla początkujących. Od teraz możesz pominąć filmy, nawet jeśli widzisz je po raz pierwszy. Przenośne kowale pozwalają na umieszczenie w dowolnym momencie, a nie tylko wokół ognia, a także brakujące materiały są w nim sprzedawane – nie trzeba szukać żelaza, skrzydeł i innych rzeczy, jeśli nie ma ich wystarczająco dużo, aby stworzyć zbroję. Po spotkaniu z Silwango możesz zadzwonić do konia, kiedy się podoba, i nie szukać dzwonków za każdym razem. Fani będą odwołać się do kochanków do robienia zdjęć – ustawienia i pozami jest wiele.

Odblokujemy zadanie w 3D w świecie i wykonujemy je w dwuwymiarowych lokalizacjach

Odblokujemy zadanie w 3D w świecie i wykonujemy je w dwuwymiarowych lokalizacjach.

Wspaniale jest również, że w przypadku bitew możesz ustawić prędkość „ultra -szybki” i kilka razy obserwować bitwy kilka razy – jeśli nagle chcesz się zabawić, spędzisz na tym znacznie mniej minut niż w trybie normalnym. Wydaje się, że jest to drobiazg, ale ostatecznie skróci czas przekazania o 10, a nawet o 20 godzin, zwłaszcza jeśli nie masz zadania, aby ustawić modyfikatory komplikujące rozgrywkę, a wszyscy twoi partnerzy wykonują ruchy automatyczne. Fani Hardcore przygotowali kilka nowych opcji – z jedną z nich gra zostanie zakończona, jeśli główny bohater zginie, a studnia pozostałych członków oddziału nie ma znaczenia.

Japoński głos został po raz pierwszy przyniesiony do wersji przełącznika w oryginale, że nie było go na żadnym kraju na żadnej platformie. Nowi gracze prawdopodobnie będą z tego zadowoleni, ale po przejściu na PS4 nie było niewygodne słuchanie, jak znajomi bohaterowie mówią zupełnie inne głosy, mimo że brytyjskie akcenty są zbyt wyraźne w angielskiej wersji wielu aktorów. Kolejną innowacją jest przepisana ścieżka dźwiękowa: teraz jest całkowicie orkiestra i sprawia, że ​​wiele scen o wiele bardziej niezapomniane.

Nie koszt Ostateczne wydanie I bez nowej treści. Po pierwsze, pojawił się nowe „obiekty kolekcjonerskie”: Toklya są rozproszone po całym świecie, które mają hasła. Te hasła odblokują Tikington w dwuwymiarowej wiosce (nie było go również wcześniej), które podróżują na światy przeszłych części serii, gdzie spotykasz się ze znanymi bohaterami i w jakiś sposób im pomagasz. Następnie musisz pokonać potwora i uratować osadę, a następnie znaleźć magiczną wodę, aby pomóc mieszkańcom Munahan Dragon Quest II. W tym celu dają akcesoria o dobrych cechach i efektach specjalnych. Po drugie, niektóre kluczowe postacie nabyły bonusowe historie, które zajmują w sumie około 10 godzin.

Cóż, jeśli wszystko opisane powyżej cię nie przekonało, czy nie jesteś pewien, czy będziesz miał ochotę przypomnieć sobie grę po PS4 i PC, Square Enix I Nintendo Istnieje świetna oferta – długa wersja demonstracyjna w eShop. Trwa około ośmiu, a nawet dziesięć godzin – zależy od chęci odkrycia lokalizacji. W tym czasie można odwiedzić kilka miast, zdobyć trzech partnerów, zobaczyć dość duży kawałek fabuły i po prostu się dobrze bawić. Demo jest naprawdę duże – za każdym razem, gdy myślisz, że teraz się skończy, i trwa i trwa. Jednak wciąż jest to tylko niewielka część tego, co jest Dragon Quest xi.

Z przyspieszonymi bitwami chcę się uśmiechnąć, nawet jeśli nie jest to konieczne.

Ci, którzy czekali na wydanie Dragon Quest xi W Nintendo Switch możesz tylko pogratulować – mają najlepszą, najbardziej kompletną wersję gry. Szkoda dla właścicieli kopii dla PS4 i PC, ponieważ raczej nie otrzymają wszystkich tych innowacji, ale programiści naprawdę próbowali się zmienić – z wyjątkiem najbardziej zaawansowanego harmonogramu, trudno jest znaleźć niedociągnięcia z tej wersji. Jedenasty Dragon Quest I tak było to wspaniałe i po prostu cudowne JRPG (tak bardzo, że nie byłem nawet obciążeniem), ale nawet na przenośnej platformie, a nawet przy nowej treści wydaje się, że to dla tej konsoli, że została najpierw stworzona.

Profesjonaliści: Wszystkie zalety oryginału nie zostały utracone podczas przeniesienia do konsoli hybrydowej;Grafika niewiele się zmieniła w porównaniu z innymi wersjami;Nowa treść sprawia, że ​​już ogromny JRPG jest jeszcze coraz bardziej ekscytujący;Innowacje rozgrywki upraszczają niektóre punkty, szczególnie zachwycone przyspieszone bitwy;Tryb 2D jest nie mniej interesujący niż zwyczajny;Japońskie dubbing spodoba się tym, którzy wolą to w grach japońskich.

Minuses: Potwory w trybie 2D nie są animowane;Niektóre zadania poboczne są nadal idiotyczne.


















How do you rate Dragon Quest Xi S: Echoes of an Ellusive Age – Definitive Edition: Recenzja ?

Your email address will not be published. Required fields are marked *