Blazing Chrome: Recenzja
Retro spacery po planecie. Niezależni (i nie tylko) deweloperzy zarabiają karierę i zarabiają przyzwoite pieniądze na nostalgiczne łzy tych, którzy grali „pikselowe” hity na ich pierwszych „pentuums” lub zrobili to w salach maszyn zręcznościowych – chyba, że, oczywiście, istniało to Zmień się po obejrzeniu „Rambo” Lub „K-9” W programie wideo. Brazylijskie studio Joymasher Na tym retroum jest więcej niż jeden pies … Och, znów wybuchł łzami, pamiętając o K-9. Ogólnie rzecz biorąc, Brazylijczycy z tej części są prawdziwymi dokami. W 2014 roku wydali hardcore retro -platformer Onken, Oczywiście zainspirowane Ninja Gaiden. Rok później wyszedłem Odallus: Mroczny wezwanie – ponure metro – w duchu Herb Demona I Castlevania.
A potem cztery lata później wrócili z nową dawką nostalgicznego skurwiela, który tym bardziej będzie się rozweselić tych, którzy pamiętają chwalebną serię bojowników Contra z Konami – a szczególnie Contra: Hard Corps.
Na metaloli!
Wydarzenia Blazing Chrome Rozwijają się w przyszłości. I tutaj również w głównych bohaterach są dwóch bojowników z jednostki rebeliantów. To prawda, że nie walczą z „nieznajomymi”, ale z armią rozsądnych robotów, które schwytały świat. Po tym, jak niewielki oddział oporu otrzymał dane na ogromnej elektrowni, jego obóz został prawie natychmiast zniszczony. Wielu zmarło w ogniu, ale nie wszystkie. Odważny rewolucjonista wrzosowiska, a także śmiertelny cyborg Doyle, idź zemścić się – mnóstwo ciężkiego ognia, palcem nieustanne we wszystkich kierunkach i zmienione przez Metalom, czekają na nich przed nimi.
Na początku wybieramy, który z nich zagrać z tej pary, chociaż ten wybór niewielkich wpływów. Zarówno bohater, jak i bohaterka są równie energicznie spalone we wszystkich kierunkach, biegają i skaczą od lewej do prawej i odwrotnie, a także wybierają nowe rodzaje broni (na przykład laseta granatowa lub laser) – im chłodnica, tym silniejszy my Czy. Możesz także znaleźć inne ochronne lub atakujące drony dronów. Czy to prawda, Blazing Chrome, Jako przedstawiciel gatunku huraganu Run ’N’ Gun, który kiedyś urodził się w dużej mierze dzięki serii Contra, Oczywiście polega na twoich umiejętnościach, reakcji, wytrzymałości i zręcznościach, a nie na pompowaniu lub wyborze sprzętu. Dlatego zarówno specjalna broń, jak i drony mają tendencję do końca, a nie wracając po następnej (aw przypadku tak hardkorowej akcji nieuniknionej) śmierci).
Nie sekunda pokoju
Każdy, kto pamięta oryginał Contra, Są doskonale wyobrażone, że będą nadal czekać Blazing Chrome. Przymiotnik „huraganu” w tym przypadku nawet nie wydaje się wystarczająco wyrazisty. Fabryka Arms, wieża komunikacji, ruiny miasta, niektóre pustkowie, w których kaseczki, futurystyczne kompleksy, w których musisz jeździć na windach wyskakują z ziemi, nawet wirtualną rzeczywistość przypominającą pierwsze gry komputerowe-każde wszędzie. Praktycznie nie jesteśmy przez sekundę, usuń palce z spustu.
Wrogowie atakują tłumy we wszystkich kierunkach – miga po lewej, miga po prawej, bombardowanie z nieba! Ponadto istnieją poziomy nie tylko z widokiem z boku, ale także na przykład z kamerą za bohaterem. Wielu przeciwników uwalnia opłat, za pomocą których musisz przeskoczyć lub odwrotnie, pójść na ziemię, aby nie bolało (znowu, jak sam wiesz, w której grze). I tutaj także platformy pod stopami, a Abyss gapi się poniżej, a liczby te rozumieją, gdzie następnym razem wyskakują. Ogólnie rzecz biorąc, biegamy/wskakujemy wzdłuż dachu pociągu pędzącego ze wszystkimi prędkościami, gdzie nie tylko na lewym prawym i topie, ale także od dołu, niektórzy drani na motocyklach są wystrzelone. Jednocześnie nasi bohaterowie nie mają punktów życia, zgodnie z oczekiwaniami, nie – żadne uderzenie w nich jest śmiertelne, więc należy unikać każdego kontaktu.
Tutaj nie ma wygodnych zachowań.
Nie przychodzą w jeden sposób
Cóż, gdzie bez szefów! Jest ich wiele, można je znaleźć co 5-10 minut, zawsze strzelają lub plują czymś podłym, zmuszając nas do najlepszych tradycji piekła kule.
A potem przychodzi główny szef poziomu – okazuje się, że poprzednie były takie, dla ciepłego -up. I zaczyna się prawdziwa puszka. Cóż, przynajmniej czasami istnieją pośrednie konserwacje – po śmierci nie zawsze jesteś odrzucony na sam początek misji. A liczba prób nie ogranicza się do klasycznego trzeciego. Dzięki kompetentnej grze możesz ubiegać się do Randeva z następnym szefem, mając nawet siedem prób w magazynie. A nawet lepiej, abyś był w kabinie chodzącego robota. Tak w Blazing Chrome Często jesteśmy wcisleni w „futra”, które pobierają obrażenia i wytrzymują wiele trafień, ale bardzo głośno i boleśnie eksplodują po zniszczeniu.
Oczywiście odbywa się wiele złożonych poziomów i walk o zapamiętywaniu sekwencji ataków lub pojawienia się przeszkód. Jest szczególnie pieczony podczas scen wyścigowych – nawet jeśli nie są tak hardkorowe jak słynny poziom BattleToads, Ale autorzy wyraźnie do tego starali.
Tutaj możesz grać dla robota w kostiumie robota!
Blazing Chrome Podobne, ale te tlenek węgla są pamiętane przez długi czas. Oraz ostateczne sceny i kredyty dla tej magicznej muzyki, jakby zaczerpnięte z najlepszych bojowników lat 80. … To jest jak zastrzyk adrenaliny, dokładniej, skoncentrowana dawka nostalgii na czas pryszniców wideo, arkadowe maszyny i twoje Pierwsze konsole domowe. Jest jasne, że Joymasher Po raz kolejny gra w uczuciach weteranów i czyni to zgodnie z jednym programem. Ale jest tak fajna, że nie chce narzekać i żądać czegoś bardziej nowoczesnego. Wręcz przeciwnie – chcę dodatków.
Profesjonaliści: Rozgrywka huraganu w duchu klasyków;Charyzmatyczni bohaterowie;fajni i różni bossowie;Wspaniałe poziomy wyścigów;nostalgiczne filmy;Fajna muzyka, jakby zrobiona z filmu akcji z lat 80.
Minuses: zbyt mało;bardziej zróżnicowany arsenał i spółdzielnia.