Warhammer 40.000: Dawn of War 2: Recenzja
Dzieje się tak rzadko – strategia atmosferyczna zarośnięta wieloma dodatkami i otrzymała doskonałe oceny w prasie prawie zmienia koncepcję. Strategiczne bitwy z budową i wydobywaniem zasobów zamieniają się w taktyczne potyczki, poziomy zmieniają hektary na kilometry kwadratowe, jednostki bojowe zyskują osobowości … a wynik jest w dobrym stanie zaskakujący.
Gears of War (Hammer)
Poziom treningowy jest podejrzliwie miłosierny dla gracza i jego wirtualnego podwładnego. Po raz pierwszy nie ma epickich zadań, zniszczenie mocnych baz z doskonałymi siłami wroga jest przełożone. Rama to skromny wykop wypełniony obroną i kilkadziesiąt orków. Osoby w wykopie są nasze, kosmiczne marines. W sprawie pomocy w komunikacji głosowej, fortyfikacje zamierzają przechwycić. Sytuacja jest jasna, naszym bohaterem będzie poprawienie sytuacji i wspinanie się pod kulami.
Przede wszystkim rozumiesz, że nie ma menu konstrukcyjnego. W ogóle. To znaczy, aby obniżyć ciepłe koszary o firmę lub dwóch spadochroniarzy z orbity – nikt nie pozwoli oddziałom, do najlepszych i odważnych facetów, aby z przyjemnością poprowadzić ich do bitwy i wrócić do bazy sejfu i sejf ochrona. Nie niektóre „początkowe jednostki”, ale całkowicie wyszkolone bojownicy. Dopiero teraz nie wystarczy je przydzielić ramą i założyć uścisk.
Na początku takie podejście działa nawet bardzo, ale są zmuszeni szybko przekwalifikować. Żołnierze stały się bardziej posłuszne, a mysz może zajmować szczerze samobójcze pozycje, ukrywając się przed karabinem maszynowym za kamykiem lub stojąc na pełnej wysokości. Aby chronić żołnierzy przed pociskami wroga, musisz znaleźć schroniska. Pierwsze stowarzyszenie – Gears of War. Jest to oczywiście strategia i słuszne jest przypomnienie towarzystwa bohaterów, ale jasna szkarłatna zbroja i niezabawne dane fizyczne wydają się szeptować cenne „Marcus Phoenix” – za nic, że Bandani nie są utrzymywani na wysokim szacunku. Klikamy najbliższą masonry – oddział szybko wącha i otwiera ogień na rozległych gościach ..
Idź, bracia!
Dawn of War 2 Początkowo nie doceniasz. Wydaje się lekka i jakaś zbyt prosta. Dlaczego te ogrodzenia i ufortyfikowane domy, jeden z granatów i niewidzialność drugiego oddziału? W końcu Metoda Frame działa – grupa mężczyzn ściganych bez problemów powstrzymuje atak wroga i doskonale spełnia misję za misją. Główny bohater (wszyscy nazywają go dowódcą, chociaż sam gracz wymyśla nazwę) jest na ogół nieśmiertelny – po pierwsze, przeciwnicy muszą przełamać jego tarczę, aby dostać się do cennego zielonego paska. I jest to, jeśli to możliwe, pełne leczenie jednym kliknięciem przycisku.
Tutaj pojawia się nowa niespodzianka. Szkolenie właśnie się kończy, poważne, choć wciąż zaczynają się lokalne rzeczy. Po kolejnym patosie zwolnionym na powierzchnię (taki czerwony wahadło rozbija się w glebie), każdy krok oddziału nie zarządza już wyższymi, istnieje tylko zadanie i głowa na ramionach. Jest niezwykle wielu wrogów, chowają się bardzo dobrze i nie wahają się wejść do tyłu, tłumią ogień płynów i często po prostu rozkładaj totemy jak kable, lądując po skoku na rakietę.
Kosmiczne lądowanie to nie tylko żołnierze przykuty z czerwoną zbroją. Bezpośrednio w grze ich pochodzenie jest oświetlone, ale fani wszechświata Warhammer 40.000 Z pewnością wiadomo, dlaczego niektórzy z ich głowy wystają coś w rodzaju śrub i kabli. Metody selekcji w elicie są niezwykle surowe: szukają kandydatów na planetach z agresywnym środowiskiem, w którym codziennie walczą o całe życie. Następnie rozpoczyna się inicjacja: młody wojownik jest przygotowywany na poziomie psychicznym i fizycznym, implanty są wszczepiane do ciała i zmieniają się na poziomie genu aż do tego stopnia, że pancerz mocy staje się jego drugim ciałem, nie ingerując w postrzeganie i ruchy. Proces formacji trwa jednak lata, nawet w przypadku dużych strat, Space Marines (oryginalna nazwa angielska) nie bierze nikogo „na reklamę”, obserwując ścisłą dyscyplinę. Najwyraźniej z tego powodu, nawet w przypadku niepowodzenia misji, oddział nie jest porzucony, ale są one pilnie ewakuowane z powierzchni planety.
Rozpoczyna się taktyka. Przypisujesz figurę na klawiaturze dla każdego oddziału (nie jest to bardzo wygodne do przylgnięcia do migoczącej The Masquarade własnej i nieznajomych), używasz zweryfikowanych ruchów zamiast ramy: te rozpraszają orki, inne idą do tyłu, podczas gdy bohater idzie do wynagrodzeń wydarzeń. Taoa, pięć kolejnych zestawów pierwszych, aż do następnego pudełka, oddział na pewno się utrzyma ..
Umiejętności natychmiast zdobywają znaczenie – będąc niewidocznym, zwiadowca może umieścić kilka kilogramów materiałów wybuchowych obok bunkra wroga. Statek kosmiczny naciskany na ziemię rzuć granat wielkości ciężaru w oknie niegdyś budynku mieszkalnego i dymu z bezczelnych orków. Nasz bohater jest w stanie triumfalnie pomachać mieczem oryginalnej konstrukcji i rozbić ścianę w wiórki, upuszczając najbliższych przeciwników na podłogę. Konieczne jest użycie cech oddziału – który, choć z silną zbroją, zniszczy jednocześnie trzy karabiny maszynowe? Vaughn – nawet nieustraszony bohater wkrótce traci przytomność. Chociaż zasada „bohatera musi umrzeć” nie jest obserWOWana – żołnierze tutaj umierają, ale wiodący ich szef może pomóc – zastosować pierwszy zestaw o nazwie stymulant lub zbliżyć się i podnieść na nogi.
Ból i zysk
Nawiasem mówiąc, awatary są pompowane. Po bitwie możesz pozbyć się zdobytych okularów doświadczenia, poprawa jednej z czterech umiejętności: siły, wytrzymałości, woli lub dokładności. Im więcej punktów jest paskiem umiejętności, tym cenne umiejętności nabiera oddziału. Na przykład jednostki, które rozwinęły się dobrze opracowane „Stamin”, mogą stać się niewrażliwe przez krótki czas.
Ale najlepiej przed zadaniem jest zapewnienie wojownikom nowego sprzętu. Deweloperzy nie są zachłanni, podając zbroję silniejszą lub poważniejszą broń. Saditic UPS „+0,5 do uszkodzenia” nie musi czekać – dorosli z pancerzem o wysokiej jakości, bohater po jednym zadaniu może je sprzedać za punkty doświadczenia niepotrzebne, ponieważ w holdie czeka na jeszcze bardziej zaawansowane opcja.
Nie ciągną wyczynów za uszy, oferując wybór strefy lądowania na mapie strategicznej. Jedna dzielnica to jeden cel, a także kilka dodatkowych zadań, takich jak przechwytywanie kontroli nad budynkami (chociaż w grze nie ma konstrukcji, posiadanie fabryk przynosi bonusy). Jednocześnie można przeprowadzić całkowitą usuwanie dzielnicy kilka razy: na przykład dowódca nie pozwala uchwycić wszystkich budynków na mapie za jednym posiedzeniem.
Nieprzyjemny szczegół c Dawn of War 2 – Szefowie. Są to takie szczególnie silne potwory, które mogą rzucić granaty, naciskać na oddziały i nie zwracać uwagi na mnóstwo ołowiu. Walka z nimi jest dziwna i niewygodna: po prostu triumfalnie spacerując przez tłumy wrogów, lądowanie wokół zaimprowizowanej areny tam iz powrotem, próbując na próżno uniknąć kolejnej fali wybuchowej, a potem zatrzymuje się szokująco, strzela tanienie i znów biegnie. Zmiana obrazu? Jednak po nudnym odcinku znów wpuszczamy w taktyczne pojemniki Warhammer, rozchodząc się tak samo jak kilka wirtualnych planet. Zmiana środowiska i różnych żył w zestawie.
***
Możesz podsumować banalnymi słowami o dobrej grafice, w połączeniu z dźwiękiem wysokiej jakości, wspomnieć o interesujących szczegółach, takich jak realistyczne eksplozje (na początku efekt fali jest widoczny na ekranie, a po kilku momentach dźwięk staje się słyszany) i polecam wszystkim fanom strategii, aby się zapoznać. Na przykład, gdzie spotkasz szaloną mieszankę pełnego spektrum wojownika, towarzystwa bohaterów i kilku kolejnych strategii/akcji z bitwami pozycyjnymi?
Powiemy inaczej. Warhammer 40.000: Dawn of War 2 – Tylko solidna i interesująca strategia, która od czasu do czasu jem. Przynajmniej to świadczy nasze doświadczenie komunikowania się z nią.
Profesjonaliści: Wspaniała atmosfera;spektakularne bitwy pozycyjne;Zaktualizowana koncepcja.
Minuses: niezupełnie troskliwych bossów;Często głupi wielokątne sojusznicy;Zarządzanie może wydawać się egzotyczne.