Cat Quest 2: Recenzja
Na początku Cat Quest Uratowaliśmy siostrę porwaną przez złoczyńcę, aw drugiej części tragedia była znacznie większa. Oto nie tylko koty, ale także psy, i wszystkie muszą się zjednoczyć, aby zdobyć ultrasonograficzne królów. Dopiero w ten sposób felinghard zamieszkany przez koty i schronienie dla psów o nazwie Imperium Lupusa odzyska swoją dawną wielkość.
Wrogowie, którzy zostali przyjaciółmi
Jak pierwsza część, Cat Quest II -Bright i, w pewnym sensie, gra odgrywająca role dzieci, przepełniona zwierzętami i połączonymi żartami-konwerterami. Jeńcy są sadzeni tutaj w więzieniu, bohaterowie nazywane są twoim murlytyzmem i lotnictwem, a na mapie świata jest Puddingtaun, lampa południowa i jezioro kota. Żaden dialog nie działa bez słów takich jak „energicznie” i „głównie”, co, co dziwne, nie przeszkadza na końcu fragmentu.
Pod względem rozgrywki kontynuacja nie różni się bardzo od poprzednika. Nadal chodzisz na dużej mapie świata, wykonujesz zadania, pomagasz krewnym i okresowo wchodzić do lochów, aby uzyskać cenną ofiarę. Tym razem terytorium stało się dwa razy większe, ale kampania fabularna nie wzrosła zbytnio – nadal można go przekazać za pięć godzin w pięć godzin. Pomimo faktu, że doświadczenie wylewa się nad rzeką, a nowe poziomy są wydawane po każdym zadaniu, konieczne będzie okresowo rozpraszane przez zadania, w przeciwnym razie bolało to w lochach fabularnych.
Główną innowacją był reżim współpracujący (oczywiście bez online) – jeden gracz przejmuje kontrolę nad kontrolą KAT, a drugi otrzymuje rolę psa. Po przejechaniu partnera jest prowadzona przez sztuczną inteligencję, a niestety jest niesamowicie głupi. Może zbliżyć się tylko do przeciwników, użyć zaklęć i spieszyć się pod ciosami, dlatego nieustannie umiera w bitwach z silnymi bossami. Czasami znajduje coś na przyjacielu, a z upadkiem zdrowia udaje mu się przetrwać kilka sekund, a nawet szkodę, ale przede wszystkim lepiej nie polegać na nim.
Jednocześnie nie będzie żadnych problemów z samymi misjami (tylko kilka zadań, które powstrzymałem trzy razy), więc w spółdzielni Cat Quest II Jest to możliwe nie tylko z doświadczonymi graczami, ale także z dziećmi lub tymi, którzy są słabo zorientowani w grach. Nawet z silnymi wrogami można sobie radzić samemu, ponieważ prawie wszystkie ich ataki na ziemi wydają się albo czerwone koło, które jest wypełnione przez sekundę, albo symbole oznaczające użycie przez przeciwnika magii. Jeśli uważnie monitorujesz te wskazówki, za pomocą rzutu, zawsze będziesz mógł uciec na czas, a następnie wrócić do bicia wroga.
Miasta są nadal „martwe”-Dzienniki są nieruchome w pobliżu domów. Ale wszystko wygląda ładnie.
Nie ma wystarczającej ilości pazurów
System walki nie otrzymał poważnego rozwoju – nadal wykonujesz rolkę po naciśnięciu luki, kliknij lewy przycisk myszy, aby uzyskać atak broni i użyj magii za pomocą osobnych klawiszy. Z czasem rolka staje się bardziej przydatna i pozwala wrogom wyrządzić obrażenia wrogom, a dla studiowania świata i interakcji ze specjalnymi zabytkami otrzymujesz nowe zaklęcia – jeśli po prostu uciekniesz bez patrzenia na fabułę, ich lista, w Inwentaryzacja będzie całkowicie rzadka. Jednak nawet przy nowych możliwościach „walki” jest trochę nudno-kiedy robisz tylko te same ciosy i rozszczepienia w kółko, łącząc go z magią, zaczynasz żałować braku przynajmniej pewnej głębokości.
Istnieje tu kilka rodzajów broni, ale wszystkie są podzielone na dwie główne kategorie. Pobliskie broń to zwykłe i dwukierunkowe miecze, topory, sztylety i tak dalej, do ich użycia, aby zbliżyć się do wroga. Daleki broń bitewna to wszelkiego rodzaju stany, które zmniejszają podaż zdrowia zdrowia, ale pozwalają na magiczne sferę z automatyczną osobą. Najbardziej logiczne jest nadanie jednej postaci zwykłej broni, a druga to persone. Ale podczas gry samotnie nie działa tak dobrze, jak byśmy chcieli – jeśli AI zabierze personelu, wpadnie również na tłum i umrze.
Cały sprzęt ma dodatkowe cechy: zwiększa ryzyko krytycznego uszkodzenia, zwiększa atak, zwiększa szybkość szoku lub sprawia, że niektóre zaklęcia są mocniejsze. Dlatego wybór kasków i śliniaków tylko w ich wyglądzie (i są wyświetlane na postaciach) może nie być całkiem rozsądne. Z drugiej strony bonusy są dalekie od zawsze tak ważne, aby na nich skupić się.
Zbroja i broń mogą zostać ulepszone przez kowal. Jeśli masz hełm pierwszego poziomu, na końcu gry możesz znaleźć kopię i pompować do 25. bez dodatkowej opłaty.
Jest nawet hełm, który zamienia psa w kota – na wypadek, gdybyś nie lubił psów.
Wąchali złotem
Pomimo monotonnego systemu bojowego, poluj na trofea o wysokiej jakości i ogólnie eksploruj mapę – zabawne. Dość często są postacie, które dają na boki, w których są doskonałe żarty i odniesienia – pamiętaj tylko o skarbach Lightana Drake’a i dyrygenta Aladeusa Gavganga. Zadania napotykają wiele różnych: z poszukiwań rozproszonych liści, dla których ostatecznie dadzą przydatną pasywną zdolność do uczestnictwa w sporze między kotami i psami na granicy dwóch królestw.
Mapa jest usypana lochami, z których zdecydowana większość nie musi być odwiedzana ani na fabułę, ani na dodatkowe zadania, ale aby wyczyścić je ekscytującymi: wygrywać wrogów, unikać pułapek, a czasem korzystanie z środowiska, aby wygrać przeciwnicy, którzy ani broń, ani magia nie powodują szkód. Skrzynie są umieszczane wszędzie tam, gdzie leżą cenne (i nie tak) rzeczy, a przed wejściem do każdego lochu wskazano zalecany poziom – możesz dostać się do tłumu zbyt silnych złoczyńców tylko przez własną nieuwagę.
Jeśli w pierwszym Cat Quest Tylko Felinghard był dostępny do badania, a następnie w kontynuacji dostępu do Imperium Lupusa – zupełnie nowa i ta sama duża lokalizacja, został wkrótce otwarty. Siedlisko kotów to strefa wiecznie zielonej z drzewami i krzakami, podczas gdy psy żyją na pustyni z kaktusami na każdym kroku i ogromnych kościach. Oba tam, jak i są pełne działek z lochami, ukrytymi monetami, skrzyniami, dla których wymagane są specjalne klucze i inne niespodzianki. Oprócz pięciogodzinnej kampanii jest coś do zrobienia -jak w trzech wymiarach z otwartym światem stale rozprasza cię zewnętrzna rozrywka, więc znowu chcę iść do tego psa z wykrzyknikiem nad głową i nie biegaj po fabule.
Szkody są niebezpieczne w walkach z tłumem.
Cat Quest II Nawet nie próbowali zrobić czegoś nowego i w przeciwieństwie do ostatniej gry. To wszystko to samo jasne, ładne, lekkie RPG, które stało się znacznie bardziej interesujące dzięki reżimowi współpracy i zaproponowało kilka innowacji, które sprawiają, że i tak już fascynująca gra jest jeszcze lepsza. Możesz także przekazać to sam, ale głupi towarzysz będzie ciągle denerwować swoją bezradność. Mam nadzieję, że system walki spróbuje uczynić system walki nieco bardziej zróżnicowany. To prawda, trudno sobie wyobrazić, która frakcja dołączy do kotów i psów w przyszłości.
Profesjonaliści: Cały ten sam doskonały styl wizualny;Dobry humor i zabawne odniesienia;dwa duże regiony z grupą lochów i zadań bocznych;różnorodne urządzenia;Prosta i zrozumiała rozgrywka jest idealna do współpracy z członkiem rodziny.
Minuses: System walki jest monotonny;Partner podczas gry w samotność jest głupi;Brak spółdzielni online.