Tropico 5: Recenzja
Gatunek symulatorów planowania urbanistycznego od dawna zamienia się w spokojny bagno, w którym wszystkie znane tytuły są ospały – każdy w swojej studzience. Anno, Osadnicy, Simcity, Twierdza – W każdej serii liczba gier można wkrótce uznać za dziesiątki, a liczba nowych oryginalnych pomysłów, wręcz przeciwnie, jest zmniejszona. Ostatni Wygnany, Wydawało się, że może mieszać bagno, ale po bliższym badaniu okazało się, że mówiąc o języku definicji, było to raczej przetrwanie niż budowanie miasta. Nie, oczywiście jest burzowy strumień Forteca krasnoludów, Ale nie wszyscy będą mogli się na to wspinać, a nie utopić się w całości, taka hardcore nie jest dla wszystkich.
Seria Tropico Nigdy nie mogła chwalić się szczególnymi trudnościami w opanowaniu – styl był zawsze główny (to, co odnieśli autorzy wszystkich czterech poprzednich części), a nie rozgrywka. Nowy, piąty z rzędu symulator Karaibów Dyktator również nie obiecał żadnych globalnych zmian;W każdym razie, na zewnątrz, wyglądał nie do odróżnienia od dwóch ostatnich poprzedników za autorstwem tego samego Gry Haemimont.
Jak w każdej podobnej grze, czasami chcę zapomnieć o kłopotach burmistrza i po prostu obserwować codzienne życie ich mieszkańców miasta.
Piszemy historię
Słońce, plaża, para budynków na brzegu, regularnie przybywając na statek handlowy i nieokiełznany prezydent EL, który powinien za wszelką cenę prowadzić swoje młode imperium do dobrobytu (jest lepsze, oczywiście, kosztem niestrudzonych Praca jego wiernych poddanych) – zwykły początek kolejnej próby zbudowania komunistycznego (lub kapitalistycznego) raju na jednej wyspie.
Jednak nadal musisz myśleć o komunizmie: w przeciwieństwie do poprzedniej części, gra zaczyna się w erze kolonialnej. Tropico jest małą kolonią imperium, a prezydent EL nie jest prezydentem, ale tylko zwykłym gubernatorem w służbie Korony. Jednak w przeciwnym razie wszystko jest tak jak wcześniej, bez żadnych objawień: odbudowujemy nasze miasto, upewniając się, że populacja nie zasmuca zbytnio, a Skarb Państwa jest regularnie uzupełniany. To prawda, że nie ma wielu możliwości rozwoju, ale dzieje się tak tylko dlatego, że „epoka kolonialna” jest pierwszą z czterech etapów, na które gra jest podzielona.
Termin naszych mocarstw nie jest nieskończony – zaczynamy od marginesu kilku lat przed rezygnacją naszego protegowania. Ale nie wszystko jest takie smutne – uprawnienia gubernatora można łatwo rozszerzyć poprzez wypełnienie odpowiedzialnych zadań, które rodzina królewska nas ustanawia. Wyeksportuj pewną ilość surowców lub towarów, zbuduj odpowiedni budynek, eksploruj wyspę dla minerałów … wszystko to nie tylko daje dodatkowy czas na rozwój, ale stopniowo prowadzi kolonię do dobrobytu.
Jednak instrukcje osób koronowanych wcale nie są wcale konieczne – wtedy możesz rozwinąć się, jak podoba się dusza. Ale Imperium nazywa się Imperium, które nie zwolni, aby przypomnieć gubernatorowi, który niepotrzebnie wyobraża sobie potrzebę wypełnienia swoich obowiązków. Lądowanie budynku ekspedycyjnego na ledwo zaczęło rosnąć w infrastrukturze Kolonii, z reguły do najbardziej smutnych konsekwencji, dlatego lepiej nie kłócić się z mocą królewską, w każdym razie, od samego początku, od samego początku.
Jednak wcześniej czy później będziesz musiał pomyśleć o niezależności. Gdy tylko prezydent EL zyska poparcie dla większości populacji, możliwe będzie ogłoszenie suwerenności. Jednak nadal konieczne jest zapłacenie za to – dosłownie, dając znaczną kwotę byłego odbiornika, albo odmówić zapłaty „odszkodowania” i rozwiązania problemu siłą.
Wojna jest w pełnym rozkwicie, ale cywile wydają się nie zauważać czołgów wroga na ulicach swojego rodzinnego miasta. Kiedyś panika – musisz pracować.
Druga era – „Wojny światowe” – ma nowe problemy, ale także nowe możliwości. Świat jest podzielony na dwa walczące obozy – oś i sojuszników. Możesz wybrać, z kim się zaprzyjaźnić, a kogo uniknąć (z bonusem w postaci raczej prawdopodobnego, że dostanie wroga na własnej wyspie), lub możesz spróbować zadowolić wszystkich.
Handel i industrializacja wychodzi na pierwszy plan – wojna spożywa ogromne zasoby, dzięki czemu w porcie dostępne są wzajemne oferty dostarczania towarów niezbędnych. Jeśli w erze kolonialnej prezydent EL miał położyć fundament swojego przyszłego imperium, teraz nadszedł czas, aby zrealizować planowane. Populacja powinna niezłomnie przenieść trudności i pozbawienie wojny światowej (choć gdzieś tam, poza horyzontem). Wszystko na froncie, wszystko dla zwycięstwa!
Wojny światowe zakończą się, gdy zostaną zawarte umowy z obu walczących partii – bądź przygotowany, aby być godnym odrzucenia ułamka, który nie lubi wyboru między „dobrem” a „złem”.
Następnym etapem jest zimna wojna. Tutaj standard życia populacji wysuwa się na pierwszy plan, ale nie można zapomnieć o sektorach przemysłowych i rolniczych – bez wypełnionego skarbu, Tropico wkrótce zamieni się w duże śmieci zaludnione przez margines, które zostaną wyrzucone z pechowego władca wkrótce lub później, prędzej czy później. Zadania społeczne mogą wymagać dość odważnych rozwiązań, aż do zmiany w kursie rozwojowym wyspy – jej podtlesu, bez względu na to, jak bogate mogą być, wcześniej czy później puste. Nie mając czasu na zrekompensowanie kosztów zysku z rolnictwa i wysokiej produkcji w czasie, możemy nagle zdać sobie sprawę, że jedynym wyjściem w tej sytuacji jest twardy totalitaryzm jako główna zasada państwa.
Oczywiście autorzy nie zapomnieli o innym artykule dochodu naszego małego, ale dumnego państwa – turystyki. Kwica wspaniałym kolorem w ostatniej epoce historycznej zatytułowanej „Kontynuująca historia”. Jeśli wyspiarze, pod wrażliwym przywództwem, nie zamienili ojczyzny w stłumioną pustynię, to wyspa ma każdą szansę na zostanie prawdziwym rajskim rajskim rajem. Jednak nikt nie przeszkadza w rozwoju najnowszych technologii – wprowadzenie rakiet w kosmos lub zdobycie własnej elektrowni jądrowej. Cóż, tak, że tak – w rzeczywistości w grze niewiele zastosowania.
Tornado wygląda bardzo groźnie, ale jest mało prawdopodobne, aby stać się śmiertelnym ciosem nawet dla bardzo młodego miasta.
Zbyt łatwe
Ogólnie c Tropico Istnieje wystarczająco dużo konwencji i uproszczeń, ponieważ nie można nazwać tego symulatora planowania urbanistycznego przynajmniej trochę hardcore. Zasada sukcesu nie zmienia się od trzeciej części – poznaj siebie, podążaj za poziomem zaufania do populacji i metodycznie sadzić pola z pojazdami rolnymi lub budową kopalni we wszystkich depozytach, do których można dotrzeć. Jedyne przyjemność, że zmiany nastrojów ludzi wcale nie występują natychmiast: konieczne jest zgadywanie lub logiczne obliczenie długoterminowych konsekwencji ich decyzji.
Ale losowe zdarzenia, które zrujnują starannie skonstruowaną strategię rozwoju, brakuje katastrofalnie. Klęski żywiołowe, które od czasu do czasu występują, nie powodują specjalnej pogody, ich konsekwencje raczej nie będą w stanie zapewnić poważnych niedogodności, z wyjątkiem tego, że już zaplanowane wyniki błędnego obliczenia w administracji kraju. Tylko inwazje wojskowe mogą nas denerwować, ale głównie z powodu strasznego wdrożenia wojskowego komponentu symulatora.
Łatwo się grać, ale to nudne. Prezydent El jest prowadzony przez uchwyt, nie pozwalając na krok w kierunku niebezpieczeństwa. Okres opłacalnej umowy handlowej wygasł? Nic, powinieneś trochę poczekać, a kilka innych. Budynek spłonął? To nie ma znaczenia, można go przywrócić jednym kliknięciem przycisku, a populacja nie będzie szczególnie zdenerwowana, straciła ćwierć populacji po uderzeniu tsunami. Zapłać więcej monet – i wszystko będzie dobrze.
Pieniądze w „Tropico” są bardzo, bardzo łatwe, szczególnie dla weteranów serii. Wkrótce powinni stwierdzić, że piąta część, z całym pragnieniem, można nazwać osobną grą tylko z dużym odcinkiem. Wcześniej takie rzeczy zostały opublikowane jako dodatki: zmiany, które nie są tak bardzo, są bardziej ilościowe niż jakościowe, a niektóre z nich w ogóle patrzą.
Kiedyś istniała tylko samotna plantacja kukurydzy, a teraz cały obszar rolniczy specjalizujący się w uprawie tytoniu. Eksport papierosów przynosi zysk nawet na późniejszych etapach gry.
Nieco zmienili system dekretów, nieco skorygowane sposoby wpływania na ludzi, dodali kilka nowych budynków … teraz, zamiast ministrów z czwartej części, mamy własną dynastię – tylko teraz poczucie tych krewnych, jeśli tylko jeśli krewni, jeśli tylko poczucie tych krewnych, jeśli Nikt z rodziny prezydenta EL nie umiera z naturalną śmiercią, ale ich zdolność niezdolna do wywarcia znaczącego wpływu na życie wyspy? Ale można było stworzyć osobną gałąź rozgrywki, zainspirowana Crusader Kings II, Ale nie – zamiast tego nawet pojawienie się ich bohaterów nie wolno nam skonfigurować.
Możesz zazdrościć tym, dla których ta gra jest pierwszą ze wszystkich Tropico, I podwójnie – szczęśliwi, którzy zaczynają zapoznać się z całym swoim gatunkiem. Nie można wynaleźć najlepszego kandydata do tej roli. Mimo to jest wszystko, co gatunek zakochał się w jego fanach, dla których gatunek ten. Łańcuchy produkcyjne i handel, logistyka i operacje wojskowe, oryginalne ustawienie zamiast średniowiecza i zarządzania różnymi grupami społecznymi z różnymi żądaniami i preferencjami, doskonałą stylową grafiką, humorem korporacyjnym i doskonałą ścieżką dźwiękową, ostatecznie!
Niestety, tylko początkujący nie jest w stanie zauważyć, że łańcuchy produkcyjne składają się z maksymalnie dwóch linków, możesz bezpiecznie zdobyć punkty za planowanie sieci drogowej, wszystkie bitwy mają miejsce na zasadzie „kto jest bardziej, to więcej, to więcej, to więcej Racja ”i różnice między tropikan-communistem a tropikiem. Prawie nie ma zielonego. Jeśli chodzi o grafikę i akompaniament muzyczny, obraz nie zmienił się pół roku, a utwory, nawet jeśli są dobre, tak niewiele, że chcę wyłączyć muzykę po kilku godzinach.
Przyspieszenie spokojnej demonstracji za pomocą armii. Zagraniczna ambasada przez drogę nikomu nie przeszkadza.
Nasycona duchem rewolucyjnych idei, rewolucja w gatunku „Tropico” nie – po raz kolejny. Tak, i nie spodziewałem się tego od her-nie dla programistów, a dla wszystkich długoletnich fanów serii nie było już tajemnicą, że w przypadku nowych wrażeń należy skierować do innego przedstawiciela tego gatunku. Gry Haemimont Wydobył swoją formułę sukcesu i bardzo niechętnie wprowadza zmiany: jak powiedziałby El: „Jeśli ludzie dają mi pieniądze, to dlaczego miałbym myśleć o nich więcej niż płacić?„Warto zwrócić uwagę na nowo nowy tryb wieloosobowy, ale on też nie robi pogody – dla takiego gatunku, błyskawiczne skurcze między rywalami nie jest odpowiednie, a wzmocnionego wroga nadal należy szukać przed przedłużającą się grą.
Kolejna zaplecza pojawiła się w stagnacji Simów planowania urbanistycznego – choć z pięknymi zaroślami u wybrzeży, ale szczerze mówiąc, aby być całkowicie płytką otchłani, jest w stanie tylko całkowicie niedoświadczonymi graczami.
Profesjonaliści: prostota rozwoju;unikalny styl;humor.
Minuses: Deweloperzy nadal uwalniają tę samą trzecią część, dokonując niewielkich zmian;Gra jest zbyt łatwa.