Marvel vs. Capcom Infinite Review

Startseite » Marvel vs. Capcom Infinite Review
23. maja 2024
8 minutes
22

By Jhonny Gamer

Świetna walka, ale szare styl sztuki i rozczarowujący lista postaci wpuszczą stronę.

Przybycie nowego Marvela vs. Gra Capcom powinna być wydarzeniem. Powinien wysłać dreszcze w kręgosłupie. Powinien wywołać opuszki palców na przyciskach patyków walki. Nieskończony, Chociaż nie ma żadnej z tych rzeczy.

Marvel vs. Capcom nieskończony

  • Deweloper: Capcom
  • Wydawca: Capcom
  • Testowana platforma: PS4
  • Platforma & dostępność: Teraz

Odłożyłem to deflację na listę postaci Infinite. Istnieje 30 znaków – 30! – Ale tak wielu nie ustawia wyścigów pulsowych. Dzieje się tak po części dlatego, że widzieliśmy ich mnóstwo wcześniej w poprzednim Marvel vs. Gry Capcom, a częściowo dlatego, że wiele z nich nie jest inspirowane, zarówno pod względem stylu sztuki i designu.

Weźmy na przykład Chun-Li. Wydaje mi się, że każda gra walcząca Capcom potrzebuje Chun-Li w swoim składzie, ale nie mogę wymyślić nic interesującego do powiedzenia na temat tego, jak się pojawia, jak działa lub brzmi. I chociaż Capcom naprawił twarz, wciąż wygląda na śmiesznie. W rzeczywistości mnóstwo twarzy postaci wygląda absurdalnie, jakby Capcom wyciągnął je celowo, aby napisać jakąś wirusową wrzawy mediów społecznościowych.

Oczy Dante wyglądają, jakby zostały podniesione z czaszki zmarłego i wrzucone w jego głowę. Kapitan Marvel wygląda na to, że przebiegła przez tę aplikację Meitu, którą wszyscy próbowali przez pięć minut wcześniej w tym roku. W rzeczywistości jedynymi postaciami, które wyglądają zdalnie, są te bez ludzkich twarzy – Spider -Man, Rocket Raccoon, Nova itp. – i ci, których twarze są nieuchronnie stylizowane – Dormammu, Thanos, Jedah itp.


Twarze postaci Infinite są dość złe. Biedny Dante.

Mówiąc o Jedah, popularny złoczyńc. Wygląda i brzmi fajnie, a jego ruch ruchomie. Jego Super Super na poziomie trzeciego jest najlepszy w grze – gigantyczna ręka wyłania się z międzywymiarowego portalu, aby wbijać przeciwnika w gigantyczną wolę, a ich charakter wystąpił wrażenie na przewijaniu. Wspaniały!

Tylko cztery z 30 znaków podczas premiery to kobiety, co jest kolejnym problemem z listy. Kiedy Captain Marvel, Gamora, Chun-Li i Morrigan są jedynymi członkami płci przeciwnej w grze walki, masz problem z różnorodnością. Staram się myśleć, dlaczego tak się stało. Istnieje ogromna liczba superbohaterów i postaci Capcom, które mogły pojawić się w Infinite i sprawiłyby, że gracz wydawałby się bardziej ekscytujący. Dlaczego czarna wdowa i Postacie Monster Hunter DLC? Dlaczego nie Chuck Scarlet Witch? A po stronie Capcom, co z Jill, Claire Redfield lub Trish? Dlaczego nie dać Ady Wong, Shivy lub Maya Fey strzał? Umysł oszałamia. Wyobraź sobie, że seria filmów Marvela naprawdę zawierała filmy o mężczyznach…

Potem słonia w pokoju: brak znaków X-Men. Marvel vs. Capcom miał długą historię włączenia postaci X-Men (w rzeczywistości seria odrodziła się z X-Men: Children of the Atom), ale z jakiegoś nudnego powodu prawnego Infinite nie ma. Więc bez burzy, bez wolverine, bez wartownika i bez cyklopów. Ich zaniechanie jest sztyletem w sercu każdego fana Marvela – z którego nie ma wyzdrowieć.

Wspomniałem o stylu artystycznym, ale warto wzmocnić: nieskończony wygląda. Po wystawnych czarnych liniach Marvela vs. Capcom 3, Capcom, być może desperacka próba odwołania się do fanów Marvel’s wszechstronny wszechświat filmowy, stworzył obrzydliwość, że ani nie przemawia do fanów filmu ani komiksów. Z pewnością nie przemawia do tego fanów serii Marvela. Wszystko jest takie płaskie, co starannie prowadzi mnie do trybu fabularnego Infinite.


Jedah jest wczesnym ulubieńcem. Jego super poziom trzeciego poziomu jest niesamowite.

Tryb fabularny Infinite jest okropny. Fabuła, która kręci się wokół połączenia wszechświatów Marvela i Capcom oraz wielkiego złego złoczyńcy o nazwie Ultron Sigma, widzi tanio wyglądającą przerywnik przerywnika po spółce przerywanej walce z różnymi postaciami i dronami. O Boże, drony! Proszę, ktoś sprawi, że się zatrzymali.

Dialog wydaje się napisany dla dziecka. Głos działający brzmi z połowy świata. Synchronizacja warg jest wyłączona, a przechwytywanie ruchu jest śmieszne. A akcja nie ma tyle ciosu, że myje cię. Przeglądałem Twittera i sprawdzałem moje e-maile podczas większości przerywników, tak znudziłem się. W pewnym momencie zirytowany dante błaga dżeda, aby przestał mówić. Myślałem, mam rację, kolego.

Budżetowe wyczucie trybu fabularnego Infinite rozciąga się na całą grę. Przykład: kiedy nieskończona liczba zapisuje się z przeciwnikiem online, wyrażenie „Oto nowy pretendent” wyświetla ekran, ale człowiek lektora mówi, że „oto nowi pretendent”. Capcom, proszę.

I chociaż Infinite unika katastrofy, która była premierą Street Fighter 5, włączając tryb fabularny i tryb arkadowy z The Off, w grze niewiele jest zrobić, jeśli nie możesz konkurować online. Po zakończeniu trybu fabularnego możesz ćwiczyć, walczyć z komputerem i to wszystko. Nie mogę znieść gier walki, które włożyły niewiele wysiłku w ich samouczki i niestety nieskończona ledwo podnosi palec, aby pomóc nowicjuszom dowiedzieć się, jak wszystko działa. Oprócz dziwnego Kontrola Ostrzeżenie systemowe w trybie fabularnym i samouczek Barebones, który uczy, jak skakać, istnieją misje specyficzne dla postaci, które bardziej przypominają próby kombinacji niż doświadczenie edukacyjne. W grze nie ma nic, co nauczy Cię, jak grać w Marvel vs. Capcom Infinite, nic, co tłumaczy, jak łączyć normalne na specjalne ruchy lub zagłębia się w strategie specyficzne dla postaci lub przygotowuje Cię do zapoznania się z Internetem. A kiedy jest niewiele do zrobienia, ale zaryzytuj online, to problem.

Jest to szczególnie rozczarowujące, ponieważ Capcom wykonał dobrą robotę, aby nieskończona była natychmiastowa. Początkowo martwiłem się o uziemienie przyciskowe do kombinacji powietrznej, automatycznym skokiem i łatwym super systemem, ale zacząłem rozważyć je wszystkie świetne pomysły. Poważni gracze i tak nigdy nie użyją tych łatwych mechaników, ponieważ powodują najmniejszą ilość szkód. Dlaczego więc nie wziąć tych fantastycznych mechaników nowicjusza i użyć ich jako punktu wyjścia, aby przedstawić graczowi bardziej zaawansowaną mechanikę? Stracona szansa.


Samouczek Infinite uczy, jak jego mechanika, ale nie dlaczego.

Wszystko brzmi całkiem źle, prawda?? Cóż, oto moja największa frustracja z nieskończonością: to naprawdę naprawdę zabawna gra walcząca, która jest zawiedziona przez wszystko, co obraca się wokół walki. Capcom zmniejszył liczbę postaci, do których masz dostęp z trzech do dwóch, co uspokaja wszystko na lepsze (czasami MVC3 może stać się nieco śmieszne). Ale walka wciąż jest jedwabiście gładka, super responsywna i niesamowicie ekscytująca. Marvel vs. Capcom Infinite, podobnie jak poprzednie gry z tej serii, jest szybki i szalony i pełen kombinacji o wysokim tanie. Kiedy jesteś w strefie, kiedy skaczysz po całym miejscu i otwierasz przeciwnika brudnymi sztuczkami i wypełniającymi ekranem Supers, nie ma nic podobnego.

Inne zmiany mają sens. Poprzedni system asystowania jest porzucony na korzyść systemu, który pozwala w dowolnym momencie wywołać swój znak rezerwowy. Możesz spalić licznik, aby przełączać postacie podczas blokowania, co jest świetną opcją „Get Off Me”. A potem jest wprowadzenie zmieniających gier Stones Infinity Stones, które są naprawdę naprawdę interesujące.

Weźmy na przykład kamień duszy. To pozwala rzucić atak bata, który odprowadza życie przeciwnika i uzupełnia własny bar zdrowia. W pełni naładuj nieskończony miernik, a możesz uruchomić ostateczną moc swojego kamienia, która w przypadku duszy, ożywia powaloną postać w trybie gotowości i przynosi je na ekranie na sytuację dwa. To całkiem fajne!

Każdy kamień działa w inny sposób, więc istnieje strategia ich użycia. To również dodaje różnorodności walki. I, co najważniejsze, stanowi ekspresyjny system kombinacji, który jest pełen możliwości. Po jednym notniku Street Fighter 5, różnorodne walki Infinite to powiew świeżego powietrza.


Niektóre z etapów, które łączą kultowe lokalizacje Capcom i Marvela, ładnie wyglądają. I doceniam kalambury – Xgard i.I.M.Brella są najważniejszymi atrakcjami.

Tak jak wiele gier walki Capcom, walki Infinite są wspaniałe. Ale podobnie jak wiele gier walki Capcom, wszystko inne jest bezcelowe, budżetowe, albo po prostu denerwujące. Grając w nieskończoność, pragnąłem trochę Netherrealm. Dlaczego nie mieć fajnych rzeczy dla jednego gracza do zrobienia? Dlaczego nie mieć znaczących samouczków? Dlaczego nie mieć twarzy postaci, które nie wyglądają, jakby zostały wyciągnięte z pojemników poza Madam Toussauds?

W trybie fabularnym Infinite martwy fotoreporter Frank West jest oskarżony o walkę z Marvel Supervillain Thanos. „Woah woah woah, chcesz, żebym poszedł przeciwko niemu?!„Protestuje. „On mnie zabije!”

Iron Man odpowiada: „Cóż, mówią, że dziennikarstwo to umierający zawód.”

Cóż, gdyby nie świetna walka Infinite, martwiłbym się bardziej o Marvel vs. Capcom, Tony.

How do you rate Marvel vs. Capcom Infinite Review ?

Your email address will not be published. Required fields are marked *